05.08.2026 06:52

Polska Liga Koszykówki uruchomiła własny symulator kariery. Kibice mogą poprowadzić swój klub do mistrzostwa

Polska Liga Koszykówki przygotowała nietypową atrakcję dla kibiców. Na stronie symulator.plk.pl udostępniono „Polski Koszykarz Symulator v.1.0” – tekstową grę, w której użytkownicy mogą wcielić się w zawodnika i przeżyć całą sportową karierę. Inspiracją dla projektu był popularny internetowy format stworzony przez Leszka Milewskiego.

Polska Liga Koszykówki uruchomiła własny symulator kariery. Kibice mogą poprowadzić swój klub do mistrzostwa
LinkedIn Follow Button – Article Embed

W symulatorze gracze rozpoczynają karierę w barwach wybranego klubu, a następnie podejmują kolejne decyzje wpływające na rozwój zawodnika. Celem może być awans do ORLEN Basket Ligi, zdobycie mistrzostwa Polski, a nawet transfer do NBA. Twórcy podkreślają, że gra ma przede wszystkim charakter rozrywkowy, a wszystkie podobieństwa do prawdziwych osób i wydarzeń są przypadkowe.

Inspiracją był dla nas Leszek Milewski i tworzony przez Tetryków Symulator Piłkarza. Pomysł narodził się podczas luźnej rozmowy w biurze. Pomyśleliśmy, że skoro taki format świetnie sprawdził się w piłce nożnej, to może warto przygotować jego koszykarską wersję. Po kilku burzach mózgów powstał Symulator Koszykarza. Dzięki wykorzystaniu metody vibe codingu z pomocą Claude’a udało nam się bardzo szybko stworzyć pierwszą wersję aplikacji i oddać ją do użytku kibiców. Dziś, dzięki AI, można przygotować tego typu RTM tego samego dnia, w którym narodzi się taka idea – mówi nam Marek Ulewiński, menedżer Orlen Basket Ligi.

Atrakcja dla wielu osób

Projekt skierowany jest nie tylko do kibiców występujących w najwyższej klasie rozgrywkowej. Symulator pozwala rozpocząć karierę także w klubach z niższych lig, dzięki czemu fani mogą spróbować doprowadzić swój zespół do historycznego awansu. To element, który ma angażować społeczność koszykarską niezależnie od poziomu rozgrywek i budować jeszcze większe zainteresowanie ligą.

Pierwsze wyniki są bardzo obiecujące. Czekamy jeszcze na dane dotyczące liczby unikalnych użytkowników, ale już teraz wiemy, że zasięg projektu w mediach społecznościowych przekroczył 200 tysięcy odbiorców. Na samym portalu X zanotowaliśmy około 144 tysięcy wyświetleń. Na końcu rozgrywki każdy użytkownik może wygenerować podsumowanie swojej kariery, co zachęca do dzielenia się wynikami i ponownego przechodzenia symulatora – dodaje Marek Ulewiński.

Uruchomienie gry wpisuje się w coraz popularniejszy trend wykorzystywania prostych, interaktywnych narzędzi do angażowania kibiców. Zamiast tradycyjnych konkursów czy quizów, organizatorzy rozgrywek coraz częściej stawiają na projekty, które pozwalają fanom aktywnie uczestniczyć w świecie sportu. Choć „Polski Koszykarz Symulator” ma prostą formę tekstowej gry, może skutecznie wydłużyć kontakt kibiców z marką ligi i zachęcić ich do wielokrotnego powracania na jej stronę internetową.

Teraz skupiamy się na analizie opinii kibiców i już pracujemy nad pierwszą aktualizacją. Rozmawiając z ludźmi ze środowiska koszykarskiego, słyszę, że dla wielu osób to świetna okazja, by puścić wodze fantazji i sprawdzić, jak mogłaby potoczyć się ich kariera. Właśnie na tym opiera się cały pomysł – na grywalizacji i nieprzewidywalności. Można podjąć dobrą decyzję, ale można też podpisać niekorzystny kontrakt reklamowy i stracić pieniądze, zamiast je zarobić. Chcemy systematycznie rozbudowywać symulator o kolejne elementy. Cieszy nas również to, że projekt angażuje osoby spoza koszykówki. W mediach społecznościowych zagrał w niego między innymi Marcin Możdżonek, który żartował: „a trzeba było iść w koszykówkę” – podsumowuje Marek Ulewiński.

Polska Liga Koszykówki zapowiada, że jest to dopiero pierwsza wersja projektu. Organizatorzy zachęcają użytkowników do dzielenia się opiniami i pomysłami na rozwój gry, które mogą zostać wykorzystane przy kolejnych aktualizacjach. Jeśli inicjatywa spotka się z pozytywnym odbiorem, niewykluczone, że symulator będzie systematycznie rozbudowywany o nowe scenariusze, wydarzenia i możliwości rozwoju kariery.

Udostępnij
Bartłomiej Najtkowski

Bartłomiej Najtkowski