Nitras o porozumieniu dot. rozwoju infrastruktury sportowej: decyzje będą zapadały w sposób transparentny
Podczas czwartkowej konferencji w Szczecinie, minister sportu i turystyki Sławomir Nitras podkreślił, że to władze lokalne najlepiej rozumieją potrzeby swoich regionów. W trakcie wydarzenia podpisano umowy dotyczące rozwoju infrastruktury sportowej z przedstawicielami czterech samorządów, w tym marszałkami województw zachodniopomorskiego, pomorskiego i lubuskiego.
Minister wskazał, że decyzje dotyczące lokalizacji inwestycji powinny należeć do samorządów, ponieważ to one najlepiej znają specyfikę i priorytety swoich społeczności. Jak zaznaczył, takie podejście zapewni większą transparentność procesu, umożliwiając mieszkańcom oraz lokalnym władzom lepsze zrozumienie kryteriów podejmowania decyzji i łatwiejszy dostęp do decydentów.
Nitras zapowiedział, że ministerstwo zamierza respektować decyzje podjęte przez zarządy województw i lokalne sejmiki, które będą kluczowe w procesie realizacji projektów. Jednocześnie zachęcił marszałków do tworzenia wojewódzkich programów rozwoju bazy sportowej, które mają opierać się na jasnych zasadach i obejmować przejrzysty proces naboru.
Minister podkreślił, że dzięki współpracy rządu i samorządów, środki przeznaczane na rozwój infrastruktury sportowej będą mogły być zwiększone. Wyraził także przekonanie, że program finansowania powinien mieć charakter wieloletni, a środki powinny być przekazywane corocznie w ramach jasno określonych kwot.
Środki będą dzielone proporcjonalnie do liczby mieszkańców poszczególnych województw, co ma zagwarantować równość między regionami. Nitras zaznaczył, że kryterium demograficzne jest najsprawiedliwsze i pozwala uniknąć nierówności między bardziej i mniej rozwiniętymi województwami. Łączna pula na rozwój infrastruktury sportowej wynosi 200 mln zł, a każdy region otrzyma środki w ramach tzw. kopert regionalnych.
Adrian Janiuk
Więcej Finanse
Zaskakujące zarobki sędziów na mundialu
Praca arbitrów podczas tegorocznych piłkarskich mistrzostw świata wiąże się z bardzo wysokimi apanażami finansowymi. Sędziowie główni powołani na ten prestiżowy turniej mogą zarobić nawet powyżej 100 000 dolarów (około 75 000 funtów). Na tym jednak nie koniec, ponieważ dla arbitrów, którzy zostaną wyznaczeni do prowadzenia kluczowych spotkań w decydujących, późniejszych…