Fenomen brazylijskiego jiu-jitsu w Polsce. Tysiące zawodników wystartuje w mistrzostwach Polski
Wielkimi krokami zbliżają się Mistrzostwa Polski BJJ. 7-8 listopada w Grodzisku Mazowieckim do rywalizacji na macie stanie niemal trzy tysiące zawodników i zawodniczek. Brazylijskie jiu-jitsu w Polsce rośnie w siłę od lat. O fenomenie dyscypliny w rozmowie ze SportMarketing.pl opowiedział Kuba Witkowski, organizator zawodów.
Walka na chwyty
Treningi sportów walki cieszą się w Polsce dużym zainteresowaniem. Kluby pękają w szwach, a na matach można spotkać ludzi w różnym wieku na różnych poziomach zaawansowania. Najlepsi stają do rywalizacji w zawodach i sprawdzają swoje umiejętności na tle przeciwników.
Jedną z wiodących dyscyplin spor†ów walki w kraju nad Wisłą jest brazylijskie jiu-jitsu. Wywodzący się z kraju kawy sport opiera się na walce na chwyty i zawiera w sobie elementy dyscyplin olimpijskich – judo i zapasów. Pojedynek w BJJ wygrywa się przez poddanie, czyli zmuszenie przeciwnika do poddania walki poprzez tzw. technikę kończącą (najczęściej dźwignię bądź duszenie) lub na punkty, które zdobywa się m.in. poprzez obalenia, przejścia gardy czy zajęcie pozycji dominującej (np. w dosiadzie).
W Polsce BJJ rozwija się prężnie od niemal 30 lat i wyraźnie widać to podczas zawodów – zarówno podczas mistrzostw Polski, jak i zmagań niższej rangi. Frekwencja zazwyczaj jest wysoka, a rywalizacja toczy się na wielu matach jednocześnie.
– Historia samego BJJ w Polsce jest stosunkowo krótka, bo sięga przełomu lat ’90 i ’00 – wtedy trenowała grupka fascynatów czerpiąca wiedzę i inspiracje z przywożonych zza granicy kaset VHS. Po kilku latach, w 2004 roku chłopaki zorganizowali pierwsze zawody w Poznaniu, na których wystartowało kilkadziesiąt osób. Dla porównania na najbliższych Mistrzostwach Polski, które odbędą się w listopadzie, wystartuje 2725 zawodników i zawodniczek w grupach wiekowych od 7 do 45+ lat. Byłoby ich więcej, ale zmuszeni byliśmy do wcześniejszego zamknięcia rejestracji ze względów logistycznych – powiedział w rozmowie dla SportMarketing.pl Kuba Witkowski, organizator nadchodzących mistrzostw Polski w Grodzisku Mazowieckim.
Od zawodnika do organizatora
Sam „Watson” posiada czarny pas w brazylijskim jiu-jitsu. Na swoim koncie ma liczne sukcesy zarówno na krajowym podwórku, jak i na arenie międzynarodowej. Obecnie spełnia się w roli organizatora. Jak sam stwierdził, świetnie odnajduje się w tej roli.
– Jeśli chodzi o mnie, to BJJ stało się swego rodzaju drogą życia praktycznie od samego początku. Zacząłem trenować w 2005 roku i przez wiele lat realizowałem się jako zawodnik, Zdobyłem kilka medali na Mistrzostwach Europy i Świata. Z czasem bardziej zacząłem skupiać się na prowadzeniu swojej akademii oraz organizowaniu zawodów. Przejście było płynne – chciałem pozostać w sporcie, ale ilość obowiązków i wiek powoli wykluczyły mnie z rywalizacji na najwyższym poziomie – zaznaczył.
Zorganizowanie i płynne przeprowadzenie tego typu zawodów to duże wyzwanie pod kątem logistycznym. Witkowskiego i jego współpracowników czeka ogrom pracy, aby wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Zawody będzie można śledzić za pośrednictwem YouTube’a. Dodatkowo na każdej macie dostępna będzie technologia VAR. Dzięki niej będzie można rozstrzygać sporne sytuacje w trakcie pojedynków.
– Wyzwań jest bardzo dużo przy takiej skali zawodów. Sama liczba zawodników biorących udział to jedno, ale warto też wspomnieć, że do obsługi eventu zatrudniamy około 100 osób, które przez dwa dni będą miały pełne ręce roboty. Zawody odbędą się na 12 polach walki, obraz z każdej maty będzie transmitowany na naszym kanale YouTube. Do tego na każdej macie dostępny będzie VAR, więc samego sprzętu i elektroniki będzie bardzo dużo. Mamy oddzielny zespół od VAR-u, oddzielny od streama, nie wspominając o sędziach, obsłudze, ochronie, medykach – wymieniał Witkowski.
O ogólnopolskiej popularność BJJ świadczy chociażby fakt, że niezależnie od lokalizacji w turniejach bierze udział mnóstwo zawodników i zawodniczek.
– Mistrzostwa Polski odbywają się w różnych miastach. W zeszłym roku był to Będzin na Śląsku, wcześniej Poznań, Warszawa, Gniezno. Liczba zawodników z roku na rok wzrasta – w tym roku padł kolejny rekord – 2725 zawodników i tak jak wspomniałem wcześniej, byłoby ich więcej, ale względy logistyczne nie pozwoliły nam przyjąć więcej zgłoszeń – podkreślał „Watson”.
Potencjał marketingowy
Tego typu imprezy nie mogą się odbyć bez sponsorów. To właśnie partnerzy biznesowi wydarzenia zasilają jego budżet i sprawiają, że organizatorzy mają łatwiejsze zadanie. Witkowski podkreślił, że na rynku jest kilka firm, które konsekwentnie od lat wspierają rozwój brazylijskiego jiu-jitsu. Jednocześnie podkreślił, iż widzi duży potencjał marketingowy w zawodach BJJ. W końcu w trakcie zawodów przez arenę zmagań przewijają się tysiące zawodników, trenerów i kibiców.
– Wraz ze wzrostem popularności dyscypliny oczywiście wzrasta zainteresowanie potencjalnych sponsorów, ale nie mamy klęski urodzaju. Jest na rynku kilka polskich firm odzieżowych, jak chociażby sponsor główny nadchodzących zawodów – firma Ground Game, które od lat wspierają rozwój polskiego BJJ. Uważam, że potencjał marketingowy na takich zawodach jest ogromny – podkreślił.
„Watson” ma już całkiem pokaźne doświadczenie w organizowaniu zawodów w brazylijskim jiu-jitsu.
– Zajmujemy się organizacją eventów w świecie BJJ – najczęściej są to duże zawody takie jak Mistrzostwa i Puchar Polski BJJ czy Mistrzostwa i Puchar Polski ADCC (to najbardziej prestiżowa federacja BJJ NoGi, czyli odmiany bez kimon). Od przyszłego sezonu ruszamy z nowym cyklem turniejów, czyli Mazowiecką Ligą BJJ – będą to turnieje skierowane głównie do zawodników początkujących (białe i niebieskie pasy) oraz do dzieci. Chcemy dać zawodnikom przestrzeń do zdobywania doświadczenia więc wprowadzimy system do dwóch porażek, czyli tzw. system repasażowy – daje to możliwość stoczenia większej liczby pojedynków nawet po porażce. Organizujemy też obozy BJJ o nazwie „Mocne Chłopy”. Na każdej edycji instruktorem jest światowej klasy zawodnik lub trener. Gościliśmy już prawdziwe legendy tego sportu. W ten sposób dajemy polskim zawodnikom szansę nauki i trenowania z najlepszymi na świecie – tłumaczył.
Społeczność BJJ w Polsce jest bardzo silna. Zawody cieszą się dużym zainteresowaniem, a przykład nadchodzących MP w Grodzisku Mazowieckim tylko to potwierdza. Skoro frekwencja ma dopisać, to pozostaje liczyć na to, żę zawodnicy dostarczą i zaprezentują efektowne poddania.
Mateusz Tudek
Więcej Eventy
Gala 10-lecia LOTTO Superligi już 10 listopada. Poznamy najlepszych z najlepszych
Ponad sto tysięcy zdobytych bramek, setki wybitnych sportowców, niezapomniane emocje i dekada wspólnego budowania profesjonalnej piłki ręcznej w Polsce. Z okazji dziesięciolecia funkcjonowania męskiej zawodowej ligi, Superliga sp. z o.o. przygotowuje wyjątkową galę jubileuszową, podczas której zostanie uhonorowana Drużyna Dekady. Transmisję wydarzenia przeprowadzi wieloletni partner rozgrywek – Telewizja Polsat Sport.