Szok! Delegat olimpijski zapłacił za kurs taksówką… 1499 euro
W Paryżu członek katarskiej delegacji olimpijskiej padł ofiarą oszustwa taksówkarskiego po wyjściu z restauracji. Zamiast zapłacić 14 euro za krótki przejazd, kierowca naliczył mu astronomiczną sumę... 1499 euro. O całym zajściu poinformował dziennik "Le Figaro".
Osoba oszukana przez taksówkarza to szef ds. PR i komunikacji w katarskiej ekipie olimpijskiej. 31-letni mężczyzna, po kolacji w prestiżowej restauracji w centrum Paryża, zamówił taksówkę, aby dotrzeć pod wieżę Eiffla. Trasa wynosiła niespełna cztery kilometry.
Podróż, trwająca mniej niż 10 minut, zakończyła się, a Katarczyk zapłacił kartą 14 euro, zgodnie z tym, co pokazywał taksometr. Jednak po krótkim czasie, sprawdzając wyciąg bankowy, zauważył, że z jego konta zniknęło… 1499 euro.
🇫🇷🇶🇦 FLASH – Un membre de la délégation olympique du Qatar, après un trajet de 10 minutes en taxi à Paris, s’est vu débiter 1499€ par le chauffeur, alors que le compteur affichait 14€. Une enquête pour escroquerie a été ouverte. (Le Parisien) pic.twitter.com/z7qrAJNNN1
— AlertesInfos (@AlertesInfos) August 7, 2024
Mężczyzna zgłosił sprawę na policji w dzielnicy, gdzie zamówił taksówkę, co zapoczątkowało śledztwo mające na celu schwytanie nieuczciwego taksówkarza.
fot. Pressfocus.pl
Adrian Janiuk
Więcej Artykuły
Michał Alster, właściciel kikfit: nie sprzedawałbym usługi, z której sam nie chciałbym korzystać [WYWIAD]
Jeszcze kilka lat temu rozwijał restauracje kikfit Bar, pierwotny biznes, z którego z czasem wyrosła marka cateringowa kikfit. Dziś stoi na czele jednej z najbardziej wyrazistych firm cateringu dietetycznego w Polsce. Michał Alster opowiada o filozofii kikfit, jakości bez kompromisów, współpracy ze sportowcami i rynku, który jego zdaniem, dopiero zaczyna…