24.04.2026 11:13

Robert Lewandowski i Jan Bednarek włączyli się do szczytnej akcji

W ostatnich dniach głośno zrobiło się o wyjątkowej inicjatywie charytatywnej, która przyciągnęła uwagę tysięcy internautów. Podczas internetowej transmisji prowadzonej przez popularnych twórców udało się zebrać imponującą kwotę – ponad 13 milionów złotych, a kwota rośnie z godziny na godzinę. Celem akcji było wsparcie fundacji Cancer Fighters, pomagającej osobom zmagającym się z chorobami nowotworowymi.

Robert Lewandowski i Jan Bednarek włączyli się do szczytnej akcji
LinkedIn Follow Button – Article Embed

W pewnym momencie wydarzenie nabrało jeszcze większego rozgłosu. Niespodziewanie do transmisji dołączył Robert Lewandowski, który połączył się z organizatorami online. Mimo napiętego terminarza i przygotowań do kolejnych spotkań w barwach Barcelony, kapitan reprezentacji Polski znalazł czas, by wesprzeć akcję i dodać jej dodatkowego rozgłosu. Lewandowski uciął sobie pogawędkę z Patrykiem „Łatwogangiem” Garkowskim i Mikołajem „Bagim” Bagińskim.

– Zobaczyłem wczoraj tę akcję. Jeszcze wczoraj w nocy, po meczu, oglądałem jak to wygląda. Super sprawa, że wspieracie dzieciaki. Do 2 w nocy słuchałem Bedoesa i jego kawałka, zagrzewającego dzieciaki do walki – powiedział Lewandowski, odnosząc się do utworu „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, który jest uznawany za nieoficjalny hymn akcji.

Prawdziwy szok

Pojawienie się Lewandowskiego na tym streamie było dla uczestników ogromnym zaskoczeniem, ale też wyraźnym sygnałem, jak ważna jest tego typu pomoc. Obecność jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich sportowców na świecie przyciągnęła jeszcze większą uwagę widzów i podkreśliła rangę całego przedsięwzięcia. Z czasem do RL9 na streamie dołączyła jego żona: Anna.

Wcześniej Jan Bednarek zapowiedział, że sfinansuje wyjazd na mecz reprezentacji Polski dzieciom z Fundacji Cancer Fighters.

To nie pierwszy raz, gdy Lewandowski angażuje się w działania charytatywne. Od lat wspiera różne inicjatywy i często robi to bez rozgłosu. Jego udział w tej konkretnej akcji wpisuje się w szerszy obraz działalności, w której pomoc potrzebującym odgrywa istotną rolę.  Kapitan reprezentacji Polski był pytany o preferencje muzyczne czy smaczki z zespołu Barcelony. Zdradził, że w klubowej szatni, poza Wojciechem Szczęsnym trzyma się głównie z młodymi Hiszpanami, z Gavim czy Laminem Yamalem.

Całe wydarzenie pokazało, jak ogromną siłę mają media internetowe i wspólne działania ludzi dobrej woli. Połączenie popularności twórców, zaangażowania widzów oraz wsparcia znanych postaci sprawiło, że udało się osiągnąć rezultat, który jeszcze niedawno wydawał się trudny do wyobrażenia.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing