Katarczycy kupili kolejny klub. To część polityki PSG
Qatar Sports Investments – właściciel PSG, który jest jednocześnie akcjonariuszem SC Braga, dokonał kolejnej inwestycji w klub piłkarski. Tym razem Katarczycy zdecydowali się na zakup klubu z zaplecza belgijskiej ekstraklasy.
Inspiracją dla Katarczyków jest City Football Group, czyli najbardziej znana struktura multiklubowa w europejskim futbolu. QSI rozszerza swoją siatkę, tym razem pozyskując KAS Eupen. To drużyna zasłużona dla belgijskiej piłki, która ma za sobą wiele lat w tamtejszej ekstraklasie. Tyle że w poprzednim sezonie została zdegradowana i teraz musi się odbudować.
Muszą odzyskać moc
W tej chwili Eupen plasuje się na siódmej pozycji w Challenger Pro League i ma wszelkie dane ku temu, by myśleć o powrocie do belgijskiej elity. Tyle że prawdopodobnie ten cel będzie można zrealizować w barażach, bo strata do miejsca, które zapewnia bezpośredni awans, wynosi już 12 punktów. W każdym razie ruch QSI oznacza nowe otwarcie dla tego klubu.
Oto oświadczenie, które wydano po zrealizowaniu transakcji:
„Z przyjemnością informujemy, że QSI – jedna z czołowych strategicznych grup inwestycyjnych w dziedzinie sportu, kultury, rozrywki i stylu życia – przejmuje KAS Eupen. Oprócz inwestycji strategicznych QSI będzie wspierać transformację klubu poprzez pierwszoklasowe know-how, międzynarodowe doświadczenie oraz integrować KAS Eupen w rozwijający się, w pełni zintegrowany i potężny model wieloklubowy, wielosportowy i wielobiznesowy QSI„.
Młodzi najbardziej zyskają?
Przyjmuje się, że belgijski klub będzie stwarzał okazje młodym graczom PSG, by tam dostawali minuty i mogli nabrać doświadczenia. Oczywiście najzdolniejsi zawodnicy tej drużyny być może także będą rozpatrywani w kontekście ewentualnych przenosin do Parku Książąt. Jest to transakcja win-win.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.