Red is dead
Mistrzowie konstruktorów Formuły 1 - Red Bull Racing - jeżdżą na silnikach Renault. Koncern motoryzacyjny nie lubi się zaś z Ferrari, co łatwo udowodnić.
W związku z tymi niesnaskami, Renault przygotowało kilka plakatów, które są delikatnym atakiem w stronę Ferrari, podkreślającym niedawną porażkę.
Agencja Publicis Conseil wykorzystała kolorystykę obu marek (czerwony i żółty), co pozwala na łatwiejszą identyfikację komentowanych marek.
Choć "Red is dead" jest ciekawą kampanią, hasło można uznać również za samokrytykę – w końcu "red" to również jedno ze słów, wchodzących w skład mistrzowskiego teamu.




Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Francuska liga przyciąga coraz większą widownię. Rekordowe wyniki Ligue 1 za granicą
Ligue de Football Professionnel (LFP) poinformowała o wyraźnym wzroście międzynarodowej oglądalności Ligue 1 McDonald's w sezonie 2025/26. Według opublikowanych danych liczba widzów śledzących francuską ekstraklasę poza granicami kraju wzrosła o 28 procent w porównaniu z poprzednim sezonem. To najlepszy wynik od 2022 roku i jeden z najmocniejszych sygnałów potwierdzających rosnącą…