Mourinho z niższą karą finansową i zawieszenia po apelacji
Turecka Federacja Piłkarska (TFF) zdecydowała o skróceniu zawieszenia trenera Fenerbahce Stambuł, Jose Mourinho, z czterech na dwa mecze. Decyzja zapadła po apelacji klubu, który odwołał się od pierwotnej kary nałożonej za krytyczne komentarze portugalskiego szkoleniowca wobec tureckich arbitrów po derbach z Galatasaray (0:0).
Dodatkowo, grzywna nałożona na Mourinho została obniżona z 1,6 miliona lir (około 44 tys. dolarów) do 558,5 tysiąca lir. TFF uzasadniła, że kara dotyczyła obraźliwych wypowiedzi pod adresem sędziów oraz oskarżeń o brak porządku w tureckim futbolu.
Federacja wskazała, że słowa Portugalczyka naruszały zasady fair play, mogły zachęcać do przemocy i prowokować niepożądane zachowania kibiców.
Spotkanie sędziował Słoweniec Slavko Vincic, ponieważ oba kluby domagały się zagranicznego arbitra. W odpowiedzi na zarzuty, Fenerbahce wydało oświadczenie, w którym podkreślono, że wypowiedzi Mourinho zostały wyrwane z kontekstu i celowo zmanipulowane.
W piątek klub poinformował, że Mourinho skierował pozew przeciwko Galatasaray, które zarzuciło mu rasistowskie komentarze. Fenerbahce, z Sebastianem Szymańskim w składzie, plasuje się na drugim miejscu w tabeli, sześć punktów za Galatasaray, w którym gra Przemysław Frankowski.
Adrian Janiuk
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.