Słynna grupa po latach wraca do kolarstwa
Grupa Rabobank, która w 2012 roku zrezygnowała ze wspierania kolarstwa po aferze dopingowej z udziałem Lance'a Armstronga, postanowiła ponownie zaangażować się w ten sport. Od 1 lipca stanie się sponsorem holenderskiej drużyny Visma na mocy umowy obowiązującej przez trzy i pół roku.
– Powrót Rabobanku pokazuje, jak bardzo kolarstwo ewoluowało w ostatnich latach. Nasza ekipa stała się symbolem profesjonalizmu, uczciwości i sukcesów – podkreślił Richard Plugge, szef zespołu, którego liderem jest dwukrotny triumfator Tour de France, Duńczyk Jonas Vingegaard.
Na przełomie XX i XXI wieku Rabobank był jednym z czołowych sponsorów kolarstwa, a jego drużyna należała do światowej czołówki. W 2012 roku bank zdecydował o wycofaniu się ze sportu, argumentując, że liczne afery dopingowe zniszczyły wiarę w możliwość istnienia czystego, profesjonalnego kolarstwa.
Sama grupa nie uniknęła kontrowersji. W 2007 roku lider Tour de France, Duńczyk Michael Rasmussen, został wykluczony z wyścigu i zwolniony z drużyny po ujawnieniu, że podawał fałszywe informacje o swoim pobycie, by unikać kontroli antydopingowych. Rasmussen twierdził, że kierownictwo było świadome jego działań. W 2008 roku pozytywny wynik testu antydopingowego miał młody talent David Dekker, a dodatkowo trzech innych kolarzy zespołu zostało powiązanych z aferą dotyczącą wiedeńskiego banku krwi.
Adrian Janiuk
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.