ME U21 odbędą się na Bałkanach. Relacje między współgospodarzami pozostają napięte
Albania i Serbia wspólnie zorganizują piłkarskie mistrzostwa Europy do lat 21 w 2027 roku – poinformowała we wtorek UEFA.
Turniej, w którym wystąpi 16 zespołów, odbędzie się na ośmiu stadionach – po cztery w każdym z krajów. Inauguracyjny mecz rozegrany zostanie w Serbii, natomiast finał odbędzie się w Albanii. To największa impreza piłkarska, jaką te państwa będą współorganizować, a zarazem pierwsze tak duże wydarzenie sportowe, które przygotują razem.
Jako gospodarze Albania i Serbia mają zagwarantowany udział w turnieju, natomiast o pozostałe 14 miejsc drużyny powalczą w eliminacjach w latach 2026-2027. Mistrzostwa Europy U21 odbywają się co dwa lata, w przeciwieństwie do turnieju seniorskiego, który organizowany jest co cztery lata. Gospodarzem edycji 2025 będzie Słowacja, a obrońcą tytułu reprezentacja Anglii.
Relacje między Serbią a Albanią pozostają napięte, głównie z powodu Kosowa, które niepodległość ogłosiło w 2008 roku, czego Belgrad do tej pory nie uznaje, traktując ten obszar jako część Serbii. Większość mieszkańców Kosowa stanowią Albańczycy, natomiast na północy kraju mieszka liczna mniejszość serbska.
Zarówno w serbskiej, jak i albańskiej przestrzeni publicznej pojawiają się koncepcje terytorialne dążące do utworzenia „Wielkiej Serbii” i „Wielkiej Albanii”, obejmujących ziemie zamieszkane przez ich narody, lecz znajdujące się obecnie w granicach innych państw.
Rywalizacja sportowa między Albanią a Serbią bywa napięta, czego dowodem był incydent z 2014 roku, kiedy to w trakcie eliminacji do Euro 2016 nad stadionem w Belgradzie pojawił się dron z flagą „Wielkiej Albanii”, wywołując zamieszki. Po przerwaniu spotkania zwycięstwo przyznano Albanii. Był to ostatni oficjalny mecz między obiema drużynami.
Obie reprezentacje wystąpią na Euro 2024 w Niemczech, a choć nie zmierzą się tam bezpośrednio, to ich kibice już doprowadzili do skandali skutkujących sankcjami UEFA.
W kwalifikacjach do Mistrzostw Świata 2026 Albania i Serbia trafiły do tej samej grupy, co oznacza, że piłkarskie emocje w ich starciu ponownie mogą sięgnąć zenitu.
Adrian Janiuk
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.