Ponad pół miliona kary za żarty na temat kolegi z drużyny. I to nie wszystko…
Rodrigo Bentancur, zawodnik Tottenhamu Hotspur, został ukarany siedmiomeczowym zawieszeniem za wygłoszenie na antenie telewizyjnej rasistowskiej uwagi dotyczącej Koreańczyków – poinformowała w poniedziałek angielska Federacja Piłkarska (FA). Urugwajczyk obraził swojego klubowego kolegę, Sona Heung-mina.
W wydanym przez FA oświadczeniu podkreślono, że piłkarz naruszył zasady regulaminu odnoszące się do „niewłaściwego zachowania, użycia obraźliwego języka lub działań mogących zdyskredytować sport”. Wskazano również, że incydent ten jest szczególnie poważny, ponieważ zawierał „bezpośrednie lub pośrednie odniesienia do narodowości, rasy lub pochodzenia etnicznego”.
Oprócz zawieszenia Bentancur został ukarany grzywną w wysokości 100 tysięcy funtów (około 519 tysięcy złotych).
Pomimo zaprzeczeń ze strony zawodnika, niezależna Komisja Regulacyjna uznała jego winę i po przeprowadzeniu przesłuchania nałożyła na niego wspomniane sankcje – napisano w komunikacie FA.
Do kontrowersyjnej wypowiedzi doszło w czerwcu, podczas urugwajskiego programu „Por La Camiseta”. Prowadzący, Rafa Cotelo, poprosił wówczas Bentancura o koszulkę kolegi z drużyny Tottenhamu. Piłkarz odparł: – Sonny’ego? To równie dobrze może być jego kuzyn, bo wszyscy wyglądają tak samo.
Z powodu zawieszenia Bentancur nie wystąpi w najbliższym spotkaniu Tottenhamu, w którym zmierzy się z Manchesterem City w sobotę.
Adrian Janiuk
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.