AS Roma sprzedana za 591 mln euro
AS Roma w oficjalnym komunikacie poinformowała, że osiągnięto porozumienie pomiędzy większościowym udziałowcem klubu AS Roma SPV LLC, a Friedkin Group w sprawie sprzedaży klubu.
Dan Friedkin został nowym właścicielem Romy, na podstawie wiążącej umowy zakupu udziałów podpisanej w środę wieczorem. Wartość transakcji zamknie się w kwocie 591 mln euro, a znaczna część tej kwoty zostanie przeznaczona na spłatę zadłużenia i dokapitalizowanie klubu. Nowy właściciel kupił wszystkie akcje AS Roma SPV, a więc 86,6% akcji klubu. Zakończenie transakcji zobowiązuje również Friedkin Group do złożenia publicznej oferty na kupno akcji klubu stanowiących pozostałe 13,4%.Zgodnie z ustaleniami transakcja powinna zostać zamknięta do końca sierpnia 2020 r. Obydwie strony, w przypadku zaistnienia określonych warunków, mogą również rozwiązać umowę, jeśli operacja nie zamknie się przed końcem miesiąca.

Jim Pallotta, Prezydent AS Roma, powiedział: „Z przyjemnością potwierdzam, że osiągnęliśmy porozumienie z Friedkin Group w sprawie sprzedaży AS Roma. W ciągu najbliższych dni będziemy wspólnie pracować nad finalizacją procesu formalno-prawnego, w wyniku którego klub zmieni właściciela. W ciągu ostatniego miesiąca Dan i Ryan Friedkin wykazali całkowite zaangażowanie i poświęcenie w celu sfinalizowania tej umowy. Jestem pewien, że będą wspaniałymi przyszłymi właścicielami AS Roma ”.
Wszyscy w The Friedkin Group jesteśmy bardzo szczęśliwi, że podjęliśmy kroki, aby stać się częścią tego kultowego miasta i klubu. Z niecierpliwością czekamy na jak najszybsze sfinalizowanie zakupu i dołączenie do rodziny AS Roma – powiedział z kolei Dan Friedkin, prezes i dyrektor generalny The Friedkin Group.
Źródło i fot. asroma.com
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.