MLS zobaczymy także w Polsce
Przez jakiś czas nie było pewne, czy w Polsce będzie można oglądać nadchodzący sezon Major League Soccer.

Rozpoczynający się 29 lutego sezon będzie transmitowany do rekordowej liczby krajów na całym świecie. Oferta obejmuje 190 państw i terytoriów, które nabyły prawa obowiązujące do końca sezonu 2022. Wówczas prawa krajowe, międzynarodowe i lokalne wygasną jednocześnie.
Globalne prawa medialne do MLS są dystrybuowane i sprzedane przez IMG. W Polsce nabył je Polsat Sport, a już w sobotę fani obejrzą starcie między Montreal Impact a New England Revolution.
Poniżej prezentujemy listę międzynarodowych nadawców, którzy posiadają prawa do MLS w latach 2020 – 2022:
Północna i Centralna Ameryka:
CTV: Kanada
DAZN: Kanada
ESPN: USA, Meksyk, Ameryka Centralna, Karaiby
FOX: USA
R-Media: Honduras
TSN: Canada
TVA Sports: Canada (po francusku)
Univision: USA (po hiszpańsku)
Afryka:
Abu Dhabi Sports: Północna Afryka
ESPN: Afryka Subsaharyjska
Europa:
Arena Sport: Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Macedonia, Serbia, Słowenia
C More: Szwecja
Cytavision: Cypr
DAZN: Austria, Niemcy, Włochy, Hiszpania, Szwajcaria
Eleven Sports: Belgia, Luksemburg
FOX Netherlands: Holandia
MAX Sport / NTV: Bułgaria
Nova Sport: Czechy, Słowacja
Polsat: Polska
S Sport: Turcja, Azerbejdżan
Silk Sport: Gruzja
Sky Sports & Premier Sports: Wielka Brytania, Irlandia
Sport TV: Portugalia
Strive: Norwegia
TV2: Dania
Ameryka Południowa:
DAZN: Brazylia
ESPN: pozostałe kraje, w tym też Brazylia
Azja i Oceania:
Abu Dhabi Sports: Bliski Wschód
beIN Sports: Azja Południowo-Wschodnia i Oceania, w tym Tajlandia, Laos, Kambodża, Indonezja, Timor Wschodni, Malezja, Filipiny, Hongkong, Singapur, Australia i Nowa Zelandia
Charlton: Izrael
China Sports Media: Chiny
ESPN: Australia, Nowa Zelandia, Wyspy Pacyfiku
SCTV: Wietnam
Sportcast: Tajwan
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.