Puma przejmie Haalanda?
Wiele wskazuje na to, że Erling Haaland, piłkarz po którego ustawiła się kolejka chętnych, może podpisać umowę z Pumą.

Norweg, choć było na niego wielu chętnych, przeniósł się z Red Bull Salzburg do Borussii Dortmund. Szybko pojawiły się informacje, że w tym transferze znacząco pomogła właśnie niemiecka firma, która jest też sponsorem technicznym niemieckiego ligowca.
Nie jest tajemnicą, że Puma ostatnio często zyskuje duże nazwiska i kluby w piłce nożnej. Pomoc przy sprowadzeniu nastolatka może być zwieńczona umową indywidualną. Co prawda napastnik obecnie ma kontrakt z Nike, ale jeszcze w poprzednim klubie pojawiał się już w całkowicie białych Nike Mercurial.
Jak miała wyglądać ta pomoc? Rodak Haalanda, Bjorn Gulden, prezes Puma, miał zaoferować piłkarzowi lukratywny pakiet sponsorski, aby przyćmić jego obecną umowę z Nike. Zarazem agentem sportowca jest Mino Raiola, więc można spodziewać się kontroferty od Amerykanów.
Puma będąca także udziałowcem Borussii podczas długiej współpracy z klubem zgromadziła w swoich szeregach wielu czołowych zawodników BVB, w tym Marco Reusa, Axela Witsela, Łukasza Piszczka i Marca Bartrę.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.