Gigantyczna kara dla Rosjan
Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) nie patyczkowała się i zabrała Rosji na 4 lata prawo do startu pod własną flagą we imprezach rangi mistrzostw świata.

Innymi słowy, kara dotyczy tak Igrzysk Olimpijskich w Tokio, jak i Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie oraz Mistrzostw Świata FIFA w Katarze.
– Nie będzie flag rosyjskich w żadnych mistrzostwach świata we wszystkich dyscyplinach. Nie będzie reprezentacji Rosji w turniejach sportowych. Każdą sprawę będziemy rozpatrywać indywidualnie. Wszystko będzie pod kontrolą WADA – wyjaśnił Jonathan Taylor, przewodniczący komitetu WADA.
Co więcej, Rosja nie zorganizuje także w tym czasie żadnych mistrzostw świata, nie będzie mogła także wnioskować o organizację takich wydarzeń, w tym igrzysk. – Decyzja jest realizacją jednego z głównych celów organizacji – chronienia uczciwych sportowców – dodał Witold Bańka, który od 1 stycznia przejmie stery w WADA.
Ta kara to efekt złamania przepisów antydopingowych przez 145 rosyjskich sportowców.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.