1000 euro za kilogram…
\"Cennik Bałakowa\" wchodzi do użytku po przerwie świąteczno-noworocznej. Piłkarze Hajduka Split cierpieli już wcześniej, a teraz musieli pilnować się nawet w święta.
Zawodnicy Hajduka nie mogą jeść słodyczy, czipsów i pić napojów gazowanych – co ciekawe po kolacji mogą wypić jedno małe piwo (wow). Teraz każdy piłkarz po powrocie z przerwy między rozgrywkami zapłaci drakońskie kary za każdy gram nadwagi (1 gram równa się 1 euro).
W Hajduku nie dzieje się dobrze. Klub zajmuje co prawda drugie miejsce w chorwackiej ekstraklasie, ale nie gra już w rozgrywkach o puchar kraju, a z Ligą Europy też się pożegnał.
Efektem tego stanu rzeczy było obniżenie pensji słynnego Krasimira Bałakowa z 26 tysięcy euro do 16 tysięcy. Bułgar przystał na zmianę kontraktu, ale jak widać do dodatkowej odpowiedzialności pociągnie także swoich piłkarzy…
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.