Igrzyska bez Rosji
Zapadła ostateczna decyzja Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego w sprawie reprezentacji Rosji.

MKOl wykluczył Rosjan z Zimowych Igrzysk Olimpijskich Pjongczang 2018. Jest to konsekwencja wielkiej afery dopingowej.
Zostawiono jednak uchyloną furtkę dla zawodników, którzy nie są zamieszani w doping. Z komunikatu komitetu dowiadujemy się, iż podjęto decyzję o ochronie praw poszczególnych rosyjskich sportowców, którzy udowodnią swoją „czystość”.
– Był to bezprecedensowy atak na uczciwość sportu i igrzysk olimpijskich. Po przejściu odpowiedniej procedury wydaliśmy proporcjonalne sankcję za tę systemową manipulację, jednocześnie chroniąc czystych sportowców. Jako sportowcowi jest mi przykro z powodu wszystkich czystych zawodników, którzy będą cierpieć z tego powodu – powiedział prezydent MKOl, Thomas Bach.
Co więcej, żaden przedstawiciel rosyjskiego ministerstwa sportu nie będzie akredytowany na przyszłoroczne igrzyska. Z kolei Witalij Mutko, który od 2008 roku był ministrem sportu, a obecnie zasiada w komitecie organizacyjnym Mistrzostw Świata FIFA, został dożywotnio zdyskwalifikowany.
Zawieszono też przewodniczącego Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego, Aleksandera Żukowa. Organizacja będzie też zmuszona oddać MKOl 15 milionów dolarów. To koszty związane z prowadzonym śledztwem.
Jeżeli pojawią się na imprezie Rosjanie będą występować pod nazwą „Olimpijczycy z Rosji”. Nie pojawi się też na ich strojach i w transmisjach flaga rosyjska. W razie sukcesu odgrywany będzie hymn olimpijski.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.