UFC wraca do Londynu
Po miesiącach spekulacji, UFC ogłosiło swój wielce oczekiwany powrót do Londynu. Wydarzenie odbędzie się 18 marca 2017 roku w O2 Arena w Londynie.

Po ogromnym sukcesie gali z lutego 2016 roku – UFC Fight Night: Silva vs. Bisping, na którą bilety sprzedały się w 27 minut – organizacja potwierdziła, że powróci do stolicy Anglii w następnym roku.
W tym roku w Europie odbyło się pięć gal UFC, a szósta zaplanowana jest na 19 listopada w Belfaście. Dwie z tych sześciu gal zagościły w Wielkiej Brytanii, bowiem w tym regionie baza fanów UFC rośnie w fenomenalnym tempie.
Gala w Londynie otworzy kalendarz europejskich wydarzeń organizacji, których ogłoszenie nastąpi w nadchodzących miesiącach.
To, że mieszane sztuki walki tak szybko zdobywają tak wielką popularność w Wielkiej Brytanii, to niewątpliwie zasługa sukcesów zawodników jak Michael “The Count” Bisping, pionier MMA w Wielkiej Brytanii, który w tym roku został pierwszym Brytyjczykiem z tytułem mistrza UFC.
Wraz z popularnością sportu w Wielkiej Brytanii, rośnie również zapotrzebowanie fanów na gale na żywo.
James Elliott, dyrektor generalny UFC na region Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki, powiedział: – Wielka Brytania, a w szczególności Londyn, to niesamowicie ważny dla nas rynek. Za każdym razem jak wracamy do Wielkiej Brytanii, jesteśmy pod ogromnym wrażeniem entuzjazmu i wsparcia od fanów. Jeszcze nigdy nie było lepszego momentu dla mieszanych sztuk walki w tym regionie. Wielka Brytania ma swojego pierwszego mistrza świata, a my mamy niesłychanie dużo utalentowanych, młodych brytyjskich zawodników, którzy tylko czekają, aby pokazać się na międzynarodowej scenie. Czy jest lepszy sposób, aby rozpocząć 2017 rok niż powrót do O2 Areny w Londynie?
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.