Finały co cztery lata
W 2017 roku koszykarskie mistrzostwa Europy będą ostatnimi w cyklu dwuletnim. Następny Eurobasket odbędzie się po kolejnych czterech latach.

Te zmiany spowodowane są strategią FIBA, która zatwierdziła mistrzostwa świata z udziałem 32 reprezentacji w latach nieparzystych co cztery lata, na rok przed igrzyskami olimpijskimi.
Tym samym mundial z 2018 roku został przeniesiony na wrzesień 2019 i będzie zarazem bezpośrednią kwalifikacją do igrzysk w Tokio w 2020 roku.
Awans wywalczą po dwie najlepsze drużyny z Europy i Ameryk oraz po jednej z Azji, Afryki i Oceanii. Ósmym uczestnikiem będzie gospodarz – w tym przypadku Japonia. O cztery pozostałe miejsca 24 zespoły zagrają w czterech turniejach.
– Chodzi nam o promocję reprezentacji narodowych, które w nowym systemie FIBA mają być ważniejszym, niż rozgrywki klubowe, elementem propagowania i popularyzacji naszej dyscypliny – powiedział sekretarz generalny FIBA-Europe, Kamil Novak.
– System eliminacji do mistrzostw świata mężczyzn począwszy od 2019 roku wzorowaliśmy na organizacji kwalifikacji do piłkarskiego czempionatu globu. Tu reprezentacje także mają mecze w trakcie rozgrywek, a ligi europejskie uwzględniają w terminarzu przerwy na występy zespołów narodowych – dodał Czech.
– Nie spodziewamy się przerw w lidze NBA w listopadzie i lutym na mecze reprezentacji. Nieobecność graczy NBA w niektórych europejskich ekipach to szansa na wypromowanie innych zawodników, poszerzenie składu reprezentacji, tym bardziej, że do każdego okienka będzie można zgłosić w zespole narodowym innych koszykarzy – wyjaśnił.
Warto dodać, iż europejski i globalny czempionat koszykarek nie ulegnie zmianie i będą tyczyć się co dwa lata.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.