Kolejny skalp Nike
Było bardzo wielu chętnych na podpisanie kontraktu z Chilijską Federacją Piłkarską (ANFP). O nową umowę walczyła rzecz jasna Puma.
Dotychczasowy sponsor techniczny reprezentacji liczył, że podobnie jak w 2011 roku, także teraz wygra bitwę z napierającymi Amerykanami z Nike i Under Armour, jak i z Adidasem.
Tak się nie stało, a nowe stroje, począwszy od tegorocznego Copa America, dla Chile przygotuje Nike. Szacuje się, że potentat zapłaci rocznie około 7 milionów dolarów, co jest kwotą dwukrotnie wyższą niż dotychczasowe przelewy od Pumy.
Kontrakt został zawarty na osiem lat, zatem Chilijczycy wzbogacą się w tym okresie o 56 milionów.
To kolejny przykład dużej aktywności Nike na rynku reprezentacji narodowych. Dopiero co pisaliśmy o umowie z Nigerią, a przecież wcześniej zawarto porozumienia także z federacjami z Chin, Norwegii i RPA.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.