Infront kupiony
W końcu dopięto transakcję, która jest bez dwóch zdań jedną z najciekawszych w ostatnich miesiącach. Agencja Infront Sports & Media zmieniła właściciela.

Chiński konglomerat Dalian Wanda zapłacił Bridgepoint około 1,05 miliarda euro. Co ważne, w Infront póki co nic się nie zmienia, a Philippe Blatter pozostanie prezesem i dyrektorem generalnym.
W oświadczeniu agencji czytamy, iż strony zgodziły się na plan długoterminowej strategii do 2020 roku. Jednak jego szczegółów nie ujawniono.
Pierwsze informacje o zainteresowaniu Wang Janlina i jego konglomeratu szwajcarską firmą pojawiły się w listopadzie zeszłego roku. Chińczyk podkreśla, iż zakupienie Infrontu pozwoli na „zwiększenie przyszłego wpływu grupy Wanda w branży kultury i rozrywki, a także pomoże stymulować rozwój chińskiego przemysłu sportowego”.
– Na podstawie istniejącej strategii i połączonego doświadczenia Wandy i Infrontu, będziemy nadal rozwijać naszą działalność w różnych dziedzinach, zarówno na arenie międzynarodowej, jak i w Chinach – dodał Blatter.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.