Przed fiskusem nie uciekniesz
Diego Maradona nie przechytrzy włoskiego systemu podatkowego - wszczęto procedurę odzyskiwania od Argentyńczyka należnych pieniędzy.
Piłkarz, który uznawany jest przez wielu za najlepszego zawodnika w historii futbolu podczas swoich występów w Serie A „oszczędzał”. Problem jednak w tym, że oszczędzał na podatkach – po prostu ich nie płacił.
W 2005 roku włoski sąd uznał, że Diego Maradona musi zapłacić fiskusowi 37,2 miliona euro zaległych podatków (wraz z odsetkami). Zawirowania prawne sprawiły jednak, że dopiero teraz rozpoczyna się procedura ściągania zaległych pieniędzy (obecnie wartość z odsetkami wynosi 39 milionów euro).
Fiskus dostarczył już pismo Argentyńczykowi, z którego wynika, że rozpoczęła się procedura zamrażania jego włoskich dochodów na rzecz niezapłaconych podatków. Dochody te to między innymi wpływy od „Gazzetta dello Sport” za możliwość rozpowszechniania DVD autobiograficznego o Maradonie.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.