Olimpijskie restrykcje
Wiele wskazuje na to, że Rosjanie starają się już teraz zapewnić wszelką „poprawność tłumu” podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi. Jaki będzie efekt?
Sytuacja polityczno-społeczna w Rosji mocno odbiega od europejskich standardów. Władze kraju starają się jednak wszelkimi sposobami zapewnić, aby żaden z gości odwiedzających ten kraj podczas igrzysk nie napotkał żadnej oznaki społecznej niesubordynacji.
Wszystko ma być pod kontrolą, a wydarzenia toczyć mają się zgodnie z wyznaczonym wcześniej scenariuszem, który odpowiada oczekiwaniom władz. Dlatego też wprowadzono homofobiczne przepisy prawne i nowe restrykcje dotyczące zgromadzeń.
Publiczne demonstracje zostaną bowiem mocno ograniczone już na miesiąc przed Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Soczi, a zakończą się niemal 30 dni po tej imprezie. W tym czasie w pobliżu Soczi wszelkie demonstracje przeprowadzane zgodnie z prawem będą niemal niemożliwe.
Co więcej wprowadzone zostaną także specjalne strefy, do których dostęp będą mieli tylko kibice po okazaniu dowodu osobistego oraz biletu. Część miasta zupełnie zostanie zaś wyłączona z użytku publicznego.
Czyżby kontrola był najwyższą formą „zaufania”?
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Zagrać z Izraelem czy odmówić? Historia wyboru, który podzielił irlandzki futbol
Kibice domagali się bojkotu, federacja ostrzegała przed karami, a piłkarze do ostatniej chwili rozważali, czy wyjść na boisko. Mecze Irlandii z Izraelem doszły do skutku, lecz towarzyszący im spór objął również telewizję, dziennikarzy i władze europejskiego futbolu.