McDonald’s gra na emocjach kibiców – Argentyna w menu
McDonald's postanowił wykorzystać fenomen piłkarskich mistrzów świata i połączyć go z ofertą gastronomiczną. Tym razem, aby spełnić szereg oczekiwań kibiców, sieć wprowadziła do sprzedaży zestawy inspirowane reprezentantami Argentyny – McAlvarez, McFernandez oraz McAllister.
To przykład marketingu opartego na bohaterach narodowych i ich globalnej rozpoznawalności. Kibice mogą „skosztować” sukcesu swoich idoli, a marka zyskuje emocjonalne zaangażowanie klientów. Takie działania pokazują, jak silnie sport i popkultura przenikają się w strategiach największych firm.
Plejada gwiazd
Julian Alvarez to lider Atletico Madryt, argentyński piłkarz, grający na pozycji napastnika. W reprezentacji zadebiutował w 2021 roku. Zwróćmy uwagę na jego pokaźne CV. To triumfator w Copa America 2021. Zdobywca Copa Libertadores, Recopa Sudamericana i mistrzostwa Argentyny z CA River Plate. Enzo Fernández występuje na pozycji pomocnika w argentyńskiej kadrze i Chelsea. W ostatnim czasie było wokół niego sporo szumu, ponieważ sam piłkarz zasugerował, że nie miałby nic przeciwko grze w Realu Madryt. To pokazuje, jak duże ma aspiracje.
Alexis Mac Allister to kolejny znakomity Argentyńczyk, również występujący na pozycji pomocnika w klubie Premier League Liverpool FC oraz w reprezentacji Argentyny. Jest mistrzem świata z 2022 roku (Katar) oraz zwycięzcą Copa América 2024. Przed dołączeniem do Liverpoolu w 2023 roku, występował w Brighton & Hove Albion oraz w argentyńskich klubach Argentinos Juniors i Boca Juniors. Jest znany z wysokich umiejętności, nieszablonowych podań, mocnych strzałów oraz wszechstronności w środku pola. Posiada korzenie irlandzkie i włoskie.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.