Igrzyska pełne technicznych nowinek. Przekonał się o tym nawet pies, który finiszował na mecie
Podczas tegorocznych igrzysk olimpijczycy, sędziowie, ale także trenerzy i przede wszystkim kibice mieli możliwość korzystania z wielu nowinek technicznych, dzięki czemu rywalizacja była jeszcze bardziej sprawiedliwa i zrozumiała dla fanów. Choćby niezwykle dokładne zdjęcia z fotofiniszów pokazujące milimetry różnicy między zawodnikami, czy systemy kamer analizujące ruch sportowców pozwoliły zobaczyć sport od innej strony.
W short tracku, biegach narciarskich czy snowboard crossie technologia ta pozwalała sędziom podejmować decyzje w oparciu o niezwykle szczegółowy materiał wizualny, eliminując wszelkie wątpliwości przy minimalnych różnicach czasowych. Symbolicznym przykładem jej skuteczności był bieg narciarski, podczas którego na trasie pojawił się… pies – również zarejestrowany przez system fotofiniszu przygotowany przez markę OMEGA.
Wirtualny fotofinisz i analityka w bobslejach
Nowością technologiczną był wirtualny fotofinisz w bobslejach – obraz zestawiający przejazdy poszczególnych zespołów. Choć oficjalne wyniki nadal potwierdzały komórki fotoelektryczne, nowe rozwiązanie stało się potężnym narzędziem analitycznym i wizualnym.
Dzięki niemu kibice mogli lepiej zrozumieć różnice liczone w setnych części sekundy, które decydowały o miejscach na podium, a realizatorzy zyskali nowy sposób opowiadania sportowej rywalizacji.
Computer Vision i AI – sport widziany od środka
Istotną rolę odegrała rozwijana od kilku edycji technologia Computer Vision, wspierana przez moduły sztucznej inteligencji. System kamer śledzących, rozmieszczonych wokół aren, analizował ruch sportowców w czasie rzeczywistym.
W łyżwiarstwie figurowym wykrywał m.in. kąt ustawienia łyżwy, kluczowy przy ocenie figur i skoków. Rozpoznawał wykonywane elementy, mierzył wysokość i długość skoku, czas przebywania w powietrzu oraz prędkość lądowania, dostarczając sędziom i widzom pogłębionych danych analitycznych.
Biomechanika skoków narciarskich i Big Air w 3D
W skokach narciarskich Computer Vision umożliwiła szczegółową biomechaniczną analizę wybicia. Ostatnie metry przed progiem i pierwsze chwile lotu zostały rozłożone na czynniki pierwsze dzięki czujnikom oraz kamerom wysokiej rozdzielczości. System wychwytywał błędy w przejściu do fazy lotu czy nieprawidłową rotację, prezentując dane w formie czytelnych wizualizacji.
Z kolei w konkurencji Big Air zastosowano system od 4 do 6 kamer HD bez konieczności używania czujników przez zawodników. Analizowano prędkość, wysokość, liczbę obrotów oraz trójwymiarową pozycję ciała, a stroboskopowe grafiki z nałożonymi danymi pozwoliły zobaczyć trajektorię skoku w zupełnie nowy sposób.
Fundament pomiaru – Quantum Timer
Podstawą całego systemu pomiarowego pozostawał Quantum Timer przygotowany przez markę OMEGA. Urządzenie mierzyło czas z rozdzielczością do milionowych części sekundy, oferując precyzję pięciokrotnie większą niż wcześniejsze rozwiązania.
System współpracował z elektronicznym pistoletem startowym, który jednocześnie emitował sygnał dźwiękowy, świetlny oraz impuls uruchamiający pomiar czasu – całkowicie eliminując opóźnienia charakterystyczne dla tradycyjnych metod.
Grafika 4K UHD i globalna transmisja
Nową jakość transmisjom nadała technologia graficzna Vionardo, działająca w formacie 4K UHD. System generował dynamiczne, wyraziste grafiki z wynikami na żywo, analizami i statystykami, integrowane z sygnałem wideo w centrum nadawczym IBC i dystrybuowane do nadawców na całym świecie.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Borussia Dortmund a odstawienie telefonów na stadionie. „Chodzi o przywrócenie właściwych proporcji”
A co gdyby za niepożądane rzeczy nie karać, ale nagradzać za odstąpienia od ich czynienia? Właśnie takim tropem podążyła Borussia Dortmund. Niemiecki klub wespół ze swoim sponsorem, Vodafone, zamierza gratyfikować kibiców, którzy na meczu skupiają się na grze, nie zaś na używaniu telefonów komórkowych.