Lech na hiszpańskiej ścieżce
Namiastka Hiszpanii w polskiej lidze? Będzie to prawdopodobnie możliwe, dzięki Lechowi Poznań. Nie chodzi o poziom sportowy, lecz o działalność kibiców.
Ostatnie porażki "Kolejorza" w lidze i pucharach oraz niezadowalająca polityka klubowych działaczy wywołała w Poznaniu falę protestów. Fani zespołu uważają, że mistrzostwo Polski zdobyte dwa lata temu rozpoczęło lawinę błędów w zarządzaniu, co spowodowało spadek jakości i znaczenia drużyny w kraju.
Jednym z pomysłów na uzdrowienie obecnej sytuacji jest modernizacja zaplecza kibicowskiego, poprzez organizację ruchu "socios", na wzór modelu hiszpańskiego. Sympatycy piątej ekipy minionego sezonu T-Mobile Ekstraklasy mogliby płacić comiesięczne składki, co zaowocuje prawem do decydowania o losie drużyny.
W ten sposób zorganizowane są największe kluby świata – Real Madryt, czy FC Barcelona, które własnościowo leżą w wielu rękach. "Blaugrana" ma 170 tysięcy zarejestrowanych osób regularnie płacących należności, które wpłacają 155 euro rocznie. Real Madryt ma ich mniej, bo "zaledwie" 94 tysiące.
W przypadku polskiej drużyny nie ma mowy o takiej ingerencji we władze klubu. Koncepcja jest prosta – w zamian za symboliczne składki, dochodzące do 10 złotych miesięcznie, kibice będą mogli mieć np. w radzie nadzorczej swojego przedstawiciela.
Czas pokaże, czy pomysł zostanie przeforsowany…
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Disney notuje wzrost przychodów segmentu sportowego dzięki ESPN
Sportowy segment The Walt Disney Company, którego filarem pozostaje ESPN, zakończył drugi kwartał roku fiskalnego 2026 z przychodami na poziomie 4,6 miliarda dolarów. Oznacza to wzrost o 2% rok do roku, mimo coraz większych kosztów praw medialnych oraz transformacji rynku telewizji sportowej.