Marszałek na antenie Motowizji
Motowizja zapowiedziała, iż w sezonie 2019 będzie prowadzić transmisje z Mistrzostw Świata F1 H2O, czyli najszybszej serii motorowodnej na świecie.

Warto pamiętać, że będzie to dziewiąty rok startów Bartka Marszałka. Pierwszy start już 30 marca 2019 roku w mieście Ad-Dammam w Arabii Saudyjskiej.
Na widzów czekać będzie także półgodzinne podsumowanie z każdej rundy. Dodatkowo, aby bardziej przybliżyć F1 H2O, Motowizja pokaże relacje ze wszystkich ubiegłorocznych rund tej serii wraz z komentarzem samego Bartka Marszałka, który podzieli się swoją wiedzą na temat startów w F1 H2O, opowie o tajnikach tego sportu, a także pomoże zrozumieć zasady oraz przebieg rywalizacji.
Oprócz tego już wkrótce na Motowizji pojawią się dodatkowe programy o Bartku oraz o jego ojcu, Waldemarze Marszałku, sześciokrotnym mistrzu świata i czterokrotnym Europy w zawodach motorowodnych.
– Do licznego grona sportów motorowych na antenie Motowizji dołączy F1 H2O – najbardziej prestiżowa seria motorowodna na świecie. Nasz kanał kontynuuje wspieranie polskich kierowców i pokazywanie ich startów zarówno na torach, jak i odcinkach specjalnych czy na akwenach całego świata. Będziemy trzymali kciuki za Bartka Marszałka i liczymy na pojawienie się polskiej flagi na podium podczas kolejnych transmisji – powiedział Krzysztof Mikulski, prezes Motowizji.
– Jestem bardzo zadowolony, że Polscy kibice będą mieli możliwość oglądania transmisji z moich startów w Motowizji. F1 H2O to wspaniała dyscyplina sportu i jestem przekonany, że spotka się z dużym zainteresowaniem. Ja jako zawodnik dołożę wszelkich starań, aby dostarczyć widzom dużo satysfakcji i sportowych emocji. Zapraszam do mojego pięknego świata Motorowodnej Formuły 1 – dodał Bartek Marszałek.
Bartosz Burzyński
Więcej Świat
Nawet 500 mln dolarów za nowe miejsce w MLS? Właściciele analizują kolejną rundę ekspansji
Major League Soccer może w najbliższych latach ponownie rozszerzyć liczbę uczestników rozgrywek. Według informacji amerykańskich mediów właściciele klubów rozważają ustalenie opłaty na poziomie nawet 500 milionów dolarów dla nowych inwestorów zainteresowanych dołączeniem do ligi. Byłaby to najwyższa kwota w historii MLS i kolejny dowód na rosnącą wartość amerykańskich rozgrywek piłkarskich.