11.09.2026 11:13

Sony chce zmienić sposób, w jaki kibice oglądają finisze sprinterskie

Sprint na 100 metrów trwa zaledwie kilka sekund, ale właśnie w tych kilku sekundach rozstrzygają się często wyniki całych zawodów. Różnice pomiędzy zawodnikami mogą wynosić zaledwie kilka tysięcznych sekundy. World Athletics i Sony chcą sprawić, aby widz mógł zobaczyć te różnice znacznie dokładniej niż dotychczas.

Sony chce zmienić sposób, w jaki kibice oglądają finisze sprinterskie
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Podczas pierwszej edycji World Athletics Ultimate Championship, która odbędzie się w Budapeszcie w dniach 11–13 września 2026 roku, Sony jako oficjalny partner globalny zaprezentuje system optycznego śledzenia zawodników. Technologia pozwoli stworzyć trójwymiarową wizualizację finiszu i pokazać na ekranie telewizora, jak dokładnie układała się rywalizacja na ostatnich metrach.

To jednak nie jest wyłącznie narzędzie dla sędziów. Jednym z najważniejszych elementów projektu jest jego wykorzystanie w międzynarodowej transmisji telewizyjnej. Sony wchodzi więc w obszar, który coraz częściej staje się kluczowy dla sponsorów sportowych: nie tylko obecność marki przy wydarzeniu, ale bezpośredni wpływ na sposób, w jaki kibic doświadcza rywalizacji.

Wiele statystyk

Lekkoatletyka generuje ogromną ilość danych – od czasu reakcji na starcie, przez prędkość i przyspieszenie, aż po różnice pomiędzy zawodnikami. Problem polega na tym, aby przełożyć te informacje na obraz, który widz zrozumie natychmiast.

Właśnie dlatego technologia Sony ma potencjalnie znaczenie większe niż samo pokazanie kolejnych statystyk. Dane mogą zostać zamienione w atrakcyjną narrację wizualną, wykorzystywaną podczas powtórek, analiz telewizyjnych czy materiałów publikowanych w mediach społecznościowych.

World Athletics jednocześnie eksperymentuje z szerszą zmianą telewizyjnego produktu zawodów. W Budapeszcie pojawią się m.in. wywiady przeprowadzane bezpośrednio na stadionie i emitowane równolegle w światowym przekazie, a ciemna nawierzchnia wewnątrz obiektu ma dodatkowo zwiększyć kontrast i wyeksponować poszczególne strefy rywalizacji.

To ciekawy przykład ewolucji sponsoringu sportowego. Sony nie ogranicza się do ekspozycji logotypu. Marka dostarcza rozwiązanie, które może stać się częścią samego widowiska i jednocześnie poprawić jego zrozumienie dla odbiorcy.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing