Grajewski nie pomoże ŁKS
Były właściciel Widzewa miał przejąć drugi łódzki klub. Do tego jednak nie dojdzie. We wtorek Andrzej Grajewski oficjalnie ogłosił, iż nie pomoże ŁKS.

Oficjalnie Grajewski twierdzi, że nie ma to związku z zadłużeniem, a z poziomem sportowym zespołu.
– Widziałem mecz z Jagiellonią, a moi doradcy sobotnie spotkanie z Lechem Poznań. Po nim wydali opinię, że w obecnym stanie personalnym zespół ma małe szanse pozostać w ekstraklasie. Ich zdaniem potrzebą chwili jest zatrudnienie czterech, pięciu nowych zawodników, a to wymaga oczywiście dodatkowych pieniędzy. A to przekraczałoby wyraźnie fundusze, które mogłem przeznaczyć na zakup i funkcjonowanie klubu – twierdzi.
Nieoficjalnie wiadomo, iż Grajewski oczekiwał przejęcia klubu za symboliczną złotówkę. Na to nie chcieli przystać właściciele ŁKS, którzy ponoć prowadzą rozmowy z przedstawicielami funduszy inwestycyjnych ze Szwajcarii i Holandii.
Bartosz Burzyński
Więcej Świat
Po 25 latach odchodzi z Pumy. Odpowiadał za największe sportowe partnerstwa marki
Johan Adamsson kończy po ponad 25 latach pracę w Pumie. Menedżer, który przez lata odpowiadał za globalną strategię marketingu sportowego i licencjonowania niemieckiej marki, nie poinformował jeszcze, dokąd trafi.