Stal współpracuje z Fans4Club
Żużlowa Stal Gorzów Wielkopolski wystartowała z nową akcją wspólnie z Fans4Club. Celem jest zebranie pieniędzy na… premie dla żużlowców.

Gorzowianie w PGE Ekstralidze radzą sobie bardzo dobrze, a klub wpadł na pomysł jak uhonorować tak imponującą formę.
Dlatego wystartowała akcja „Jestem ze Stali”, wszystko po to, by klub na koniec sezonu nie musiał się zadłużać w celu wypłacenia premii dla sportowców.
Jak czytamy w komunikacie klubu: „W ostatnich latach mistrzostwo Polski dawała średnia meczowa, wraz z bonusami, w granicach 52-53 punkty. Taką też zakładaliśmy w naszym ambitnym budżecie. Tymczasem nasi znakomici zawodnicy mają obecnie rekordową średnią na poziomie blisko 58 punktów! Jesteśmy z nich dumni, bo potwierdzają, że postawiliśmy na właściwych ludzi. Jest też jednak druga strona medalu – wyższe zdobycze punktowe oznaczają, że jako klub musimy ponosić wyższe koszty. Takie, których nie sposób było przewidzieć w planie budżetowym. Nie chcemy odkładać tego problemu na koniec roku, zadłużać się i skończyć jak kilka innych klubów, które dziś ledwie wiążą koniec z końcem w niższej lidze.”
„Pierwszym celem będzie osiągnięcie kwoty 150 tys. złotych lub zapełnienie trybun podczas meczu z Betardem Spartą na poziomie 13200 miejsc. To do tej pory najwyższa frekwencja w tym sezonie na naszym stadionie” – dowiadujemy się o celach. Klub namawia też, aby ci co mają bilet lub karnet nabyli wejściówkę dla wychowanka domu dziecka, tudzież wybrali jedną z wielu nagród związanych z najbliższymi dwoma spotkaniami.
Wśród niespodzianek jest między innymi możliwość obejrzenia pracy w parku maszyn. Więcej szczegółów można znaleźć TUTAJ.
Bartosz Burzyński
Więcej Świat
Nawet 500 mln dolarów za nowe miejsce w MLS? Właściciele analizują kolejną rundę ekspansji
Major League Soccer może w najbliższych latach ponownie rozszerzyć liczbę uczestników rozgrywek. Według informacji amerykańskich mediów właściciele klubów rozważają ustalenie opłaty na poziomie nawet 500 milionów dolarów dla nowych inwestorów zainteresowanych dołączeniem do ligi. Byłaby to najwyższa kwota w historii MLS i kolejny dowód na rosnącą wartość amerykańskich rozgrywek piłkarskich.