PZU z kolejnym maratonem
10 maja 2015 roku, już po raz trzeci, Lublin będzie gospodarzem maratonu. Wystartuje on pod nazwą 3. PZU Maraton Lubelski.

W piątek zawarto kontrakt dotyczący sponsoringu tytularnego imprezy przez Państwowy Zakład Ubezpieczeń.
Radości z zawarcia porozumienia nie krył Marcin Bielski, prezes Fundacji Rozwoju Sportu w Lublinie, która jest organizatorem maratonu.
– Ważne jest też to, że zawarliśmy umowę na dwie edycje tej imprezy, czyli tegoroczną i przyszłoroczną oraz że PZU dopuścił nas do swojej korony maratonów, bo sponsoruje wiele takich biegów. Muszę dodać, że jest to bardzo trudna logistycznie impreza i kosztowna. Dlatego pozyskanie takiego sponsora jest gwarancją, że zawody się na pewno odbędą – powiedział Bielski.
– Co zaś się tyczy obsady, to jeszcze nie wiadomo, czy jacyś znani biegacze wystąpią. My tu celujemy raczej w pobicie rekordu trasy i liczymy na to, że jak największa liczba amatorów biegania spróbuje swych sił. Na przykład swój start zgłosił już wielokrotny mistrz świata w karate tradycyjnym Daniel Iwanek. Oczywiście w przeddzień maratonu zacznie działać miasteczko zawodów, gdzie będzie się można wspólnie posilić i przyjąć płyny izotoniczne. Przewidujemy także część artystyczną, a na trasie wesprze nas kabaret Smile – dodał.
– Nasza firma wspiera różne inicjatywy, a aktywność fizyczną w sposób szczególny. Ludzie, którzy uprawiają sport, są po prostu zdrowsi. Muszę powiedzieć, że Maraton Lubelski znalazł się w gronie 22 takich imprez, które wspieramy. Warto zauważyć, że bieganie jest najtańszą formą aktywności fizycznej i może to robić każdy, kto ma na to ochotę. Poza tym Lublin jest miastem, które przejawia ogromny dynamizm i aktywność na różnych polach, więc nie mogło nas tu zabraknąć – skomentował z kolei Andrzej Klesyk, prezes PZU.
Bartosz Burzyński
Więcej Świat
Skechers świętuje Złotą Piłkę Harry’ego Kane’a. Teraz czas na sprzedaż korków
Zdobycie Złotej Piłki przez Harry’ego Kane’a to nie tylko indywidualny sukces angielskiego napastnika, ale również ważny moment dla marki Skechers. Amerykański producent obuwia, kojarzony przede wszystkim z wygodnymi butami codziennymi, zyskał prestiżowe wyróżnienie w świecie futbolu. Teraz stoi przed kolejnym wyzwaniem: przełożeniem sportowego sukcesu na realną sprzedaż korków piłkarskich.