Sportfive musi spuścić z ceny…
...bo jeśli tego nie zrobi, to szybko może wejść w niewyobrażalny minus. Po pierwszym meczu firma dołożyła do interesu - podobnie może być dzisiaj.

Pierwsze spotkanie reprezentacji Polski w PPV cieszyło się sprzedażą na poziomie 100 tysięcy sprzedanych transmisji. To dwa razy za mało, aby tylko zbilansować wszystkie koszty.
Sportfive musiał się połową zarobionych pieniędzy podzielić z Polsatem, a obie strony oczekiwały przynajmniej pięć razy wyższej stopy zwrotu.
Być może Sportfive musi przeczekać i w oczekiwaniu na lepszą grę reprezentacji zaciskać zęby, ale jeśli wszystko dobrze pójdzie (dla kibiców) to już niedługo Telewizja Polska wróci do łask… Wtedy to TVP może dyktować warunki, a nie właściciel praw do transmisji.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Po 25 latach odchodzi z Pumy. Odpowiadał za największe sportowe partnerstwa marki
Johan Adamsson kończy po ponad 25 latach pracę w Pumie. Menedżer, który przez lata odpowiadał za globalną strategię marketingu sportowego i licencjonowania niemieckiej marki, nie poinformował jeszcze, dokąd trafi.