Boniek wysyła pismo do prezesów klubów Ekstraklasy
24 stycznia 2020 roku, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Zbigniew Boniek wysłał pismo do prezesów klubów Ekstraklasy w sprawie reformy ligi.

Treść dokumentu publikujemy poniżej:
Prezesi Klubów Ekstraklasy,
Polski Związek Piłki Nożnej z wielką uwagą i troską od kilku lat przygląda się niepokojącym zjawiskom, jakie nasilają się w polskiej piłce klubowej. Piłkarska federacja nigdy nie ukrywała poczucia odpowiedzialności za stan naszego futbolu. Jako piłkarska rodzina wygrywamy i cieszymy się ze zwycięstw, ale bolą też nas porażki. W sytuacjach trudnych szukamy nowych rozwiązań i ciekawych programów. Wszystkich nas smuci niskie miejsce naszych klubów w europejskiej hierarchii, brak udziału polskich drużyn w grupowych rozgrywkach Ligi Europy i Ligi Mistrzów. Ostatnie tygodnie to masowy odpływ (czytaj: transfery) najzdolniejszych polskich piłkarzy do zagranicznych klubów. Naszym zdaniem, szanując oczywiście prawo każdego klubu do autonomicznej polityki transferowej, oznacza to nie tylko słabość organizacyjno-finansową, ale też brak planu i pomysłu na przyszłość.
Z uznaniem przyglądamy się rosnącym wpływom z kontraktów reklamowych i telewizyjnych, doceniamy coraz nowocześniejszą bazę treningową i funkcjonalne stadiony piłkarskie. Warto wspomnieć o zaangażowaniu naszego związku w takie inicjatywy i projekty jak: Pro Junior System, VAR, Centralne Ligi Juniorów. To nasz wkład w pomoc i wsparcie polskich klubów – nie tylko z ekstraklasy.
Jednocześnie martwią nas: niższa frekwencja podczas meczów ligowych oraz godne pożałowania zachowania niektórych kibiców. Pod względem przychodów nasza liga zajmuje 19. miejsce w Europie. Niestety sportowo plasujemy się w trzeciej dziesiątce. Przegrywamy z drużynami z Luksemburga, Kazachstanu, Mołdawii, Białorusi, Łotwy… Musimy mieć na uwadze, że znikomy udział naszych jedenastek w piłce europejskiej, spowoduje nieuchronny spadek przychodów z praw telewizyjnych i marketingowych. Nie zapełnimy też stadionów, oferując piłkarski produkt niskiej jakości z udziałem podstarzałych, zagranicznych gwiazd. Dlatego jeszcze odważniej trzeba stawiać na młodych, zdolnych Polaków. Już teraz można zbierać pierwsze owoce decyzji PZPN o obowiązkowym wystawianiu w każdym meczu ligowym tzw. młodzieżowca. Nie trzeba przypominać, że główne wpływy z transferów zagranicznych, jakie odnotowują czołowe polskie kluby, pochodzą ze sprzedaży utalentowanych, bardzo młodych piłkarzy z polskim paszportem.
W mojej ocenie musimy gonić futbolową Europę, chcemy normalności i stabilizacji w klubowych budżetach. Zależy nam na rozsądnej polityce kadrowej i transferowej, na szkoleniu i promowaniu polskich talentów. W obecnej tak bardzo „podkręconej” regulaminowo lidze, nie ma czasu ani możliwości na wdrożenie długofalowych planów, realizowanych następnie ze spokojem i rozsądkiem. Nie możemy udawać, że aspekt sportowy nie ma znaczenia w dobrze zorganizowanej, zawodowej piłce nożnej.
Chciałbym dobitnie powiedzieć, że PZPN nie jest przeciwnikiem systemu ESA 37, ale to same kluby podczas narady w Jachrance w 2016 roku, w której uczestniczyli najbardziej wpływowi ludzie polskiej piłki, zgłaszały wątpliwości i postulaty dotyczące rozbudowanego kalendarza rozgrywek, braku czasu na należyte przygotowanie się do pucharów czy też walki w grupie „spadkowej” o utrzymanie, w której istnieje ryzyko, że w ciągu 7-miu spotkań rozgrywanych w krótkim odstępie czasu, zaprzepaści się dorobek całego sezonu. Wypracowaliśmy kompromis, którego założenia PZPN realizował przez 3 lata. Zmniejszyliśmy klubom ESA liczbę spotkań w Pucharze Polski, zreformowaliśmy I ligę – do ekstraklasy bezpośrednio awansują dwa zespoły, a drużyny z miejsc 3-6 rozegrają baraż, którego zwycięzca uzupełni skład najwyższej klasy rozgrywkowej. Końcowym etapem tych przemian miało być ESA 34.
Reasumując powyższe, od sezonu 2021/2022 istnieją tylko i wyłącznie dwa możliwe systemy rozgrywek ekstraklasy. W obu systemach spadać będą 3 drużyny. Różnicą będzie jedynie liczba uczestników, tj. w praktyce czy 3 drużyny spadną z 18-, czy z 16-zespołowej ekstraklasy.
Polski Związek Piłki Nożnej nigdy nie uciekał od merytorycznej dyskusji. Także i tym razem chciałbym poznać Panów indywidualne zdanie co do przedstawionych wariantów.
Zbigniew Boniek, Prezes PZPN
Bartosz Burzyński
Więcej Świat
Mundial 2026 pełen naszywek. FIFA wprowadza system wyjątkowych patchy dla piłkarzy
Podczas mistrzostw świata 2026 kibice mogą zauważyć na koszulkach zawodników znacznie więcej naszywek niż podczas poprzednich turniejów. Nie są to jedynie elementy ozdobne – wiele z nich ma podkreślać indywidualne osiągnięcia piłkarzy lub etap rozgrywek, a część może stać się prawdziwymi kolekcjonerskimi rarytasami.