Skandal w Bydgoszczy z udziałem piłkarza
Zawisza Bydgoszcz zawiesił swojego piłkarza Benjamina Imeha. Sprawa ma związek ze skandalem, który został opisany w bydgoskiej prasie.
Z zeznań, oraz informacji "Expressu Bydgoskiego" wynika, że ciemnoskóry zawodnik bydgoskiego klubu próbował zgwłacić siostrę swojej żony. Ostatecznie mu się to nie udało, ponieważ w odpowiednim momencie w domu pojawiła się żona piłkarza. Taką wersję utrzymuje poszkodowana. Druga strona uważa jednak, że prawda jest inna.
Mimo to, Anita Osuch, prezes Zawiszy zawiesiła zawodnika. – W związku z artykułem prasowym z dnia 13.01.2012 który ukazał się w Expresie Bydgoskim, a dotyczącym zawodnika naszego klubu Benjamina Imeha, a zawierającym bardzo poważne zarzuty wobec jego osoby, zarząd klubu podjął decyzję o zawieszeniu jego kontraktu z naszym klubem, aż do wyjaśnienia sprawy przez odpowiednie organy. Pragniemy zaznaczyć, że Benjamin Imeh wzorowo wywiązywał się ze swoich obowiązków wobec WKS Zawisza Bydgoszcz i nigdy nie stwarzał jakichkolwiek problemów wychowawczych, dlatego nasz klub będzie wspierał zawodnika w jego walce o swoje dobre imię. Ale niestety jesteśmy zmuszeni zawiesić z nim kontrakt, gdyż przede wszystkim reprezentujemy miasto Bydgoszcz, które jest naszym głównym sponsorem, dlatego, takie zdarzenia nie mogą stanowić anty reklamy dla naszego wspaniałego miasta – podkreśliła prezes Osuch.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Nawet 500 mln dolarów za nowe miejsce w MLS? Właściciele analizują kolejną rundę ekspansji
Major League Soccer może w najbliższych latach ponownie rozszerzyć liczbę uczestników rozgrywek. Według informacji amerykańskich mediów właściciele klubów rozważają ustalenie opłaty na poziomie nawet 500 milionów dolarów dla nowych inwestorów zainteresowanych dołączeniem do ligi. Byłaby to najwyższa kwota w historii MLS i kolejny dowód na rosnącą wartość amerykańskich rozgrywek piłkarskich.