Kibice Legii rozkręcili ogólnopolską kampanię
Przy okazji meczu Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze kibice stołecznego klubu zaprezentowali oprawę, która stała się początkiem kampanii społecznej.
Akcja #KiedyMyŻyjemy ma uświadomić Polaków jak prawidłowo powinien wybrzmiewać hymn narodowy, czyli „Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy…” Co ciekawe, do działań szybko włączyli się piłkarze Legii, Artur Boruc, Bartosz Kapustka, Joanna Jędrzejczyk, Stefan Hula, Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Przemysław Babiarz, Artur Nogal, Weronika Deresz, czy Sebastian Fabijański.
Na początku tygodnia w ważnych miejscach Warszawy pojawiły się transparenty informujące o akcji.
„Mamy nadzieję, że dzięki naszej akcji w setną rocznicę odzyskania niepodległości wszyscy Polacy zaśpiewają razem „Jeszcze Polska nie zginęła, KIEDY my żyjemy”. Mamy tydzień na to, co nie udało się przez ostatnie dziesięciolecia. Brzmi niemożliwie, ale wierzymy, że z Waszą pomocą się uda. Powiedzcie o naszej akcji rodzinie oraz znajomym. Rozpowszechniajcie hasztag i śledźcie naszą kampanię na Facebooku, Instagramie oraz Twitterze" – informują organizatorzy akcji.
Co ciekawe, do działań włączył się sam klub. Od czwartku w Legia Fanstore kibice mogą kupować koszulki #KiedyMyŻyjemy. Całkowity zysk ze sprzedaży okolicznościowych koszulek zostanie przeznaczony na pokrycie kosztów akcji, która finansowana jest ze środków własnych.
Bartosz Burzyński
Więcej Świat
Nawet 500 mln dolarów za nowe miejsce w MLS? Właściciele analizują kolejną rundę ekspansji
Major League Soccer może w najbliższych latach ponownie rozszerzyć liczbę uczestników rozgrywek. Według informacji amerykańskich mediów właściciele klubów rozważają ustalenie opłaty na poziomie nawet 500 milionów dolarów dla nowych inwestorów zainteresowanych dołączeniem do ligi. Byłaby to najwyższa kwota w historii MLS i kolejny dowód na rosnącą wartość amerykańskich rozgrywek piłkarskich.