Dług jest, ale go nie ma
Włodarze klubu Stelmet Falubaz Zielona Góra z dumą podkreślają, że wypłacili wszystkie pensje zawodnikom. Problem budzą jednak relacje z innymi kontrahentami.
Polski żużel od dłuższego czasu boryka się z kłopotami finansowymi. Kluby popadają w coraz większe długi i ciężko im uzyskać licencję na występy na najwyższym szczeblu rozgrywek. Problemu tego nie powinni mieć działacze Stelmetu Falubazu Zielona Góra.
Do 30 listopada udało im się bowiem uregulować wszystkie rachunki z zawodnikami. Data ta była ostatecznym terminem składania oświadczenia w trakcie procesu ubiegania się o licencję na kolejny sezon.
Okazuje się jednak, że firmy współpracujące z klubem z Zielonej Góry nie mogą liczyć na taką hojność działaczy jak zawodnicy. Na chwile obecną w kasie brakuje bowiem miliona złotych i nie z wszystkimi podmiotami udało się wyjść „na zero”.
Sytuacja ma się zmienić gdy zakończy się zamieszanie związane z finałem ubiegłorocznych rozgrywek i gdy władze miasta przeleją obiecaną pomoc finansową na klubowe konto. Wtedy żużlowcy mają zamknąć rok z dodatnim bilansem. Czy w rzeczywistości tak się stanie?
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
NBA wróciła na szczyt oglądalności. Finał Knicks – Spurs najlepszy od 28 lat
Finały NBA pomiędzy New York Knicks a San Antonio Spurs przeszły do historii nie tylko ze względów sportowych, ale również telewizyjnych. Seria okazała się najchętniej oglądanymi finałami ligi od 28 lat, osiągając średnio 20,6 mln widzów na mecz transmitowany przez ABC i ESPN. To najlepszy wynik od czasów legendarnej rywalizacji…