US Open 2026 z rekordową pulą. Ile zarobili zwycięzcy oraz Polacy?
US Open 2026 przejdzie do historii nie tylko ze względu na wyniki sportowe, ale również rekordowe pieniądze. Łączna pula nagród turnieju wyniosła aż 108 mln dolarów, co oznacza wzrost o około 20 proc. względem poprzedniej edycji. To pierwszy raz w historii, gdy pula nagród US Open przekroczyła granicę 100 mln dolarów.
Największy czek przypadł triumfatorom singla. Elena Rybakina oraz Alexander Zverev zarobili po 5,5 mln dolarów, czyli około 20 mln złotych. Rybakina sięgnęła po pierwszy w karierze tytuł US Open, pokonując w finale Arynę Sabalenkę, natomiast Zverev wygrał turniej mężczyzn, pokonując w finale Bena Sheltona 6:3, 7:6(2), 5:7, 6:2. Dla Niemca był to drugi wielkoszlemowy tytuł w 2026 roku.
Jakie kwoty były do wzięcia?
Wysokie nagrody czekały również na zawodników, którzy zakończyli rywalizację wcześniej. Za pierwszą rundę singla można było otrzymać 140 tys. dolarów, za drugą 190 tys., za trzecią 290 tys., a za czwartą już 480 tys. dolarów. Ćwierćfinaliści otrzymywali 780 tys., półfinaliści 1,45 mln, finaliści 2,8 mln, a mistrzowie – wspomniane 5,5 mln dolarów.

Rekordowa pula oznaczała również znaczące podwyżki dla zawodników z dalszych miejsc drabinki. W porównaniu z poprzednim rokiem wypłata za triumf wzrosła o 10 proc., natomiast zawodnicy odpadający w pierwszej rundzie otrzymali aż 27 proc. więcej. To właśnie niższe rundy zostały objęte jednymi z największych procentowych podwyżek.
Ile zarobili Polacy?
W Nowym Jorku nie zabrakło oczywiście reprezentantów Polski. Iga Świątek zakończyła udział w singlu na czwartej rundzie, co oznaczało nagrodę w wysokości 480 tys. dolarów, czyli około 1,8 mln zł. Jeszcze wcześniej z turniejem pożegnał się Hubert Hurkacz. Polak po porażce z Benem Sheltonem w drugiej rundzie otrzymał 190 tys. dolarów, czyli około 710 tys. złotych. Sam awans do głównej drabinki oznaczał gwarantowane 140 tys. dolarów, ale Hurkacz dzięki zwycięstwu w pierwszym spotkaniu zwiększył swoją premię do kwoty należnej za drugą rundę.
W turnieju wystąpiła także Maja Chwalińska, która rywalizowała zarówno w singlu, jak i deblu. Za występ w pierwszej rundzie singla otrzymała 140 tys. dolarów, czyli około 519,4 tys. zł. W deblu dotarła do drugiej rundy, za którą organizatorzy przewidzieli 50 tys. dolarów na cały zespół. Oznacza to, że Chwalińska otrzymała połowę tej kwoty – 25 tys. dolarów, czyli około 92,75 tys. zł. Łącznie daje to 165 tys. dolarów, a więc około 612,15 tys. złotych. Dokładnie taką samą kwotę za swój występ w US Open otrzymała Magda Linette – w przypadku obu polskich tenisistek suma wyniosła więc po 165 tys. dolarów, czyli około 612 tys. złotych.
US Open 2026 pokazał tym samym, jak szybko rosną finansowe stawki w światowym tenisie. Przy rekordowej puli wynoszącej 108 mln dolarów nawet wczesne rundy gwarantują zawodnikom bardzo wysokie premie. Dla największych gwiazd różnica jest jednak kolosalna: Rybakina i Zverev wyjechali z Nowego Jorku bogatsi o 5,5 mln dolarów, podczas gdy Iga Świątek za czwartą rundę otrzymała 480 tys., Hubert Hurkacz za drugą rundę 190 tys., a Maja Chwalińska i Magda Linette po 165 tys. dolarów.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
NFL i futbol australijski coraz bliżej siebie. Collingwood i Seattle Seahawks zawarły strategiczne partnerstwo
Collingwood Football Club oraz Seattle Seahawks rozpoczynają współpracę, która ma połączyć dwa różne światy sportu i jednocześnie stworzyć nowe możliwości biznesowe na obu rynkach. Partnerstwo zostało ogłoszone przed historycznym meczem NFL na Melbourne Cricket Ground, pierwszym spotkaniem ligi na tym stadionie.