31.08.2026 11:17

Liga F przed przełomem. 156 mln euro inwestycji i wejście Pau Gasola

Liga F rozpoczyna nowy etap. Od momentu powstania profesjonalnych rozgrywek w 2022 roku futbol kobiecy w Hiszpanii otrzymał już 93 mln euro od partnerów publicznych i prywatnych. Jeżeli zostaną zrealizowane kolejne inwestycje, łączna wartość wsparcia może sięgnąć 156 mln euro.

Ewa Pajor przed finałem Ligi Mistrzyń. Barcelona gra co roku, Polka walczy o brakujące trofeum
Autor zdjęcia: PressFocus
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Kluczową nowością jest wejście Gasol16 Ventures, wehikułu inwestycyjnego związanego z Pau Gasolem, oraz Fortified Partners. Planowana inwestycja może sięgnąć 55 mln euro. Proste wyliczenie pokazuje skalę: 93 mln euro dotychczas oraz 55 mln euro nowej inwestycji, to daje aż 148 mln euro.

Dlaczego więc mowa o potencjalnych 156 mln euro? Łączna wartość uwzględnia również inne elementy finansowania i zaangażowania publicznego przewidziane dla ligi. Bardzo istotną rolę odegrało państwo. W 2022 roku Consejo Superior de Deportes przeznaczyło 33 mln euro, z czego:

  • 18 mln euro trafiło do klubów, przede wszystkim na infrastrukturę,
  • 15 mln euro otrzymała sama Liga F,
  • ta druga kwota była rozłożona na 5 mln euro rocznie w latach 2022–2025.

Po zakończeniu tego programu państwo ma nadal zapewniać 5 mln euro rocznie, m.in. poprzez włączenie Liga F do La Quiniela. Równie ciekawa jest historia relacji z LaLiga. W ciągu pięciu sezonów LaLiga gwarantowała Liga F 42 mln euro, działając jako jej wyłączna agencja komercyjna. Od sezonu 2026/27 ten model się zmienia. Liga F oraz Gasol16 Ventures mają rozwijać własne zaplecze komercyjne.

Problem? Liga nadal traci pieniądze

Mimo ogromnych inwestycji biznes nie jest jeszcze samowystarczalny. W sezonie 2024/25:

  • 16 klubów wygenerowało 72,8 mln euro kosztów,
  • przychody wyniosły 56,6 mln euro,
  • łączna strata przed opodatkowaniem sięgnęła 16,2 mln euro,
  • tylko 4 z 16 klubów zakończyły sezon z zyskiem.

Innymi słowy, na każde 100 euro wydawane przez kluby przypadało około 77,7 euro przychodów, a luka wynosiła około 22,3 euro. Jednocześnie przychody wzrosły rok do roku o 8%, co pokazuje, że produkt komercyjnie się rozwija.

Problemem pozostaje skala. Średni koszt zespołu walczącego o utrzymanie to około 2,5 mln euro, podczas gdy cały rynek nadal jest znacznie mniejszy niż męska piłka. Gasol16 ma więc przed sobą bardzo konkretne zadanie: zamienić rosnącą popularność kobiecego futbolu w biznes, który nie będzie wymagał stałego wsparcia klubów męskich i pieniędzy publicznych.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing