Liga F przed przełomem. 156 mln euro inwestycji i wejście Pau Gasola
Liga F rozpoczyna nowy etap. Od momentu powstania profesjonalnych rozgrywek w 2022 roku futbol kobiecy w Hiszpanii otrzymał już 93 mln euro od partnerów publicznych i prywatnych. Jeżeli zostaną zrealizowane kolejne inwestycje, łączna wartość wsparcia może sięgnąć 156 mln euro.
Kluczową nowością jest wejście Gasol16 Ventures, wehikułu inwestycyjnego związanego z Pau Gasolem, oraz Fortified Partners. Planowana inwestycja może sięgnąć 55 mln euro. Proste wyliczenie pokazuje skalę: 93 mln euro dotychczas oraz 55 mln euro nowej inwestycji, to daje aż 148 mln euro.
Dlaczego więc mowa o potencjalnych 156 mln euro? Łączna wartość uwzględnia również inne elementy finansowania i zaangażowania publicznego przewidziane dla ligi. Bardzo istotną rolę odegrało państwo. W 2022 roku Consejo Superior de Deportes przeznaczyło 33 mln euro, z czego:
- 18 mln euro trafiło do klubów, przede wszystkim na infrastrukturę,
- 15 mln euro otrzymała sama Liga F,
- ta druga kwota była rozłożona na 5 mln euro rocznie w latach 2022–2025.
Po zakończeniu tego programu państwo ma nadal zapewniać 5 mln euro rocznie, m.in. poprzez włączenie Liga F do La Quiniela. Równie ciekawa jest historia relacji z LaLiga. W ciągu pięciu sezonów LaLiga gwarantowała Liga F 42 mln euro, działając jako jej wyłączna agencja komercyjna. Od sezonu 2026/27 ten model się zmienia. Liga F oraz Gasol16 Ventures mają rozwijać własne zaplecze komercyjne.
Problem? Liga nadal traci pieniądze
Mimo ogromnych inwestycji biznes nie jest jeszcze samowystarczalny. W sezonie 2024/25:
- 16 klubów wygenerowało 72,8 mln euro kosztów,
- przychody wyniosły 56,6 mln euro,
- łączna strata przed opodatkowaniem sięgnęła 16,2 mln euro,
- tylko 4 z 16 klubów zakończyły sezon z zyskiem.
Innymi słowy, na każde 100 euro wydawane przez kluby przypadało około 77,7 euro przychodów, a luka wynosiła około 22,3 euro. Jednocześnie przychody wzrosły rok do roku o 8%, co pokazuje, że produkt komercyjnie się rozwija.
Problemem pozostaje skala. Średni koszt zespołu walczącego o utrzymanie to około 2,5 mln euro, podczas gdy cały rynek nadal jest znacznie mniejszy niż męska piłka. Gasol16 ma więc przed sobą bardzo konkretne zadanie: zamienić rosnącą popularność kobiecego futbolu w biznes, który nie będzie wymagał stałego wsparcia klubów męskich i pieniędzy publicznych.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Jamie Vardy z nową rolą. Były gwiazdor Leicester pokaże mecze Bundesligi
Jamie Vardy nie ma obecnie klubu, ale nie oznacza to, że pozostaje poza piłkarskim światem. Były reprezentant Anglii znalazł nowe zajęcie, które pozwoli mu nadal być blisko futbolu. Napastnik będzie transmitował wybrane spotkania Bundesligi na swoim kanale YouTube.