Mistrzostwa świata 2026 z rekordową frekwencją. Ponad 8 milionów kibiców na stadionach
Mistrzostwa świata w piłce nożnej ustanowiły nowy rekord frekwencji w historii turnieju. Łącznie wszystkie mecze obejrzało z trybun ponad 8 milionów kibiców, co czyni amerykańsko-kanadyjsko-meksykański mundial największym pod względem liczby widzów na stadionach.
Rekord był możliwy dzięki nowemu formatowi rozgrywek. Po raz pierwszy w historii w turnieju uczestniczyło 48 reprezentacji, które rozegrały 104 mecze, czyli aż o 40 więcej niż podczas poprzednich edycji mistrzostw świata.
Cały czas znakomita frekwencja
Duże zainteresowanie kibiców było widoczne praktycznie od pierwszego dnia turnieju. Wiele spotkań odbywało się przy komplecie publiczności, a bilety na mecze fazy pucharowej wyprzedawały się błyskawicznie. Organizatorzy odnotowali wysoką frekwencję zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Kanadzie oraz Meksyku.
Nowy rekord pokazuje rosnącą popularność piłki nożnej na rynku północnoamerykańskim. Mundial przyciągnął fanów z całego świata, a gospodarze przygotowali turniej na największych stadionach kontynentu, mogących pomieścić nawet ponad 70–80 tys. widzów.
Duma z tego wyniku
FIFA podkreśla, że rekordowa frekwencja jest jednym z największych sukcesów organizacyjnych mistrzostw świata 2026. W połączeniu z rekordowymi przychodami oraz globalną oglądalnością turniej potwierdził, że rozszerzenie mundialu do 48 drużyn spotkało się z ogromnym zainteresowaniem kibiców na całym świecie.
