09.07.2026 08:54

Justin Bieber dołącza do gwiazd pierwszego w historii show w przerwie finału mundialu. FIFA stawia na widowisko rodem z Super Bowl

FIFA zaprezentowała kolejną wielką gwiazdę, która wystąpi podczas pierwszego w historii muzycznego show w przerwie finału mistrzostw świata. Do wcześniej ogłoszonych Madonny, Shakiry i południowokoreańskiego BTS dołączył Justin Bieber. Kanadyjski wokalista będzie jednym z głównych bohaterów wydarzenia, które odbędzie się 19 lipca podczas finału mundialu na stadionie New York New Jersey Stadium.

Justin Bieber dołącza do gwiazd pierwszego w historii show w przerwie finału mundialu. FIFA stawia na widowisko rodem z Super Bowl
Autor zdjęcia: FIFA
LinkedIn Follow Button – Article Embed

To historyczny moment dla piłkarskich mistrzostw świata. FIFA po raz pierwszy zdecydowała się zorganizować widowisko w przerwie finału, wzorując się na słynnym Halftime Show podczas finału ligi NFL. Sam występ potrwa około 11 minut, a jego dyrektorem artystycznym został lider zespołu Coldplay, Chris Martin. Oprócz Biebera, Madonny, Shakiry i BTS na scenie pojawią się także Burna Boy, wybitny wenezuelski dyrygent Gustavo Dudamel oraz nowojorski chór dziecięcy PS22 Chorus. Organizatorzy zapowiadają również udział bohaterów „Ulicy Sezamkowej” i Muppetów, co ma podkreślić rodzinny charakter wydarzenia.

Ważny wymiar

Nowe widowisko ma nie tylko dostarczyć kibicom rozrywki, ale również wesprzeć szczytny cel. Halftime Show organizowane jest we współpracy z Global Citizen i będzie promować FIFA Global Citizen Education Fund – inicjatywę, której celem jest zebranie 100 milionów dolarów na rozwój edukacji oraz zwiększenie dostępu dzieci do piłki nożnej na całym świecie. FIFA zapowiedziała, że część środków będzie pochodzić między innymi z wpływów ze sprzedaży biletów na finał.

Sam Justin Bieber nie ukrywa entuzjazmu związanego z udziałem w tym przedsięwzięciu. W oświadczeniu opublikowanym po ogłoszeniu składu artystów podkreślił, że mistrzostwa świata są wyjątkowym wydarzeniem, ponieważ jednoczą ludzi z całego globu niezależnie od pochodzenia czy kultury. Dodał, że udział w pierwszym takim widowisku jest dla niego ogromnym zaszczytem.

Co wywołało sceptycyzm?

Decyzja FIFA wywołała jednak także dyskusję wśród kibiców. Część fanów z entuzjazmem przyjęła próbę przeniesienia na mundial atmosfery znanej z Super Bowl, argumentując, że największa impreza piłkarska świata zasługuje na równie spektakularną oprawę. Nie brakuje jednak głosów krytycznych. Przeciwnicy pomysłu uważają, że futbol nie powinien kopiować amerykańskiego modelu widowiska sportowego i obawiają się nadmiernej komercjalizacji finału mistrzostw świata. Niezależnie od opinii jedno jest pewne – tegoroczny finał zapisze się w historii nie tylko ze względu na walkę o Puchar Świata, ale również jako początek nowej ery w organizacji najważniejszego meczu światowego futbolu.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing