Koszulki mundialowe znikają ze sklepów. adidas i Nike nie doszacowały popytu
Ogromne zainteresowanie mistrzostwami świata 2026 przełożyło się na niespodziewane problemy dwóch największych producentów odzieży sportowej. Według doniesień branżowych zarówno adidas, jak i Nike nie przygotowały wystarczającej liczby oficjalnych koszulek reprezentacji narodowych, przez co wiele modeli zostało wyprzedanych w sklepach internetowych zaledwie kilka dni po rozpoczęciu turnieju.
Największe braki dotyczą najbardziej popularnych drużyn. W przypadku Nike szczególnie trudno dostępne stały się stroje reprezentacji Brazylii i Stanów Zjednoczonych, a w wielu rozmiarach niedostępne są zarówno wersje meczowe, jak i repliki przeznaczone dla kibiców. Podobne problemy odnotowuje również adidas, który odpowiada za wyposażenie części czołowych federacji uczestniczących w mundialu.
Nie do przewidzenia
Sytuacja pokazuje, jak trudno przewidzieć zachowania konsumentów podczas największych imprez sportowych. Producenci planują wielkość produkcji z dużym wyprzedzeniem, bazując na prognozach sprzedaży i wynikach z poprzednich turniejów. Tym razem zainteresowanie kibiców okazało się jednak wyraźnie większe od oczekiwań, co doprowadziło do szybkiego wyczerpania zapasów magazynowych.
Niedobory mogą mieć również konsekwencje finansowe. Każda niewyprodukowana koszulka oznacza potencjalnie utraconą sprzedaż, a brak towaru w oficjalnych kanałach zwiększa ryzyko, że część klientów sięgnie po produkty konkurencji lub podróbki. Jednocześnie ograniczona dostępność może wzmacniać efekt ekskluzywności i jeszcze bardziej napędzać popyt na najbardziej pożądane modele.
Kluczowa impreza
Eksperci podkreślają, że mundial pozostaje jednym z najważniejszych wydarzeń dla rynku odzieży piłkarskiej. Dla adidasa i Nike sprzedaż koszulek reprezentacyjnych to nie tylko źródło przychodów, ale także element budowania globalnego wizerunku marki. Tegoroczne problemy z dostępnością mogą więc skłonić producentów do zwiększenia skali produkcji przed kolejnymi dużymi turniejami i ostrożniejszego szacowania popytu.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
La Vuelta zwiększa skalę biznesu. Rekordowe przychody i ponad 20% marży
La Vuelta coraz wyraźniej pokazuje, że wielkie wydarzenie kolarskie może być nie tylko projektem sportowym, ale również bardzo rentownym przedsięwzięciem biznesowym. Zarządzająca wyścigiem spółka Unipublic zwiększyła w 2025 roku przychody o 8%, osiągając rekordowy poziom. Jednocześnie marża przekroczyła 20%, co potwierdza wysoką rentowność modelu biznesowego wyścigu.