I po piwie…
Okazuje się, że klub piłkarski z Łodzi może mieć kłopoty finansowe. Jeden z głównych sponsorów Widzewa nie zamierza bowiem kontynuować współpracy.
Firma Carlsberg Polska wspierała Widzew od ponad sześciu lat. Co prawda w ostatnim czasie kwoty jakie przedsiębiorstwo przelewało na klubowe konta były coraz mniejsze, ale władze drużyny zawsze mogły liczyć na gwarantowane wpływy.
Teraz producent piwa Harnaś wycofuje się z tej kooperacji. Rozmowy już wstrzymano i nie wiadomo jaki logotyp pojawi się na koszulkach piłkarzy Widzewa i czy w ogóle jakaś firma będzie skłonna nawiązać współpracę.
Bez sponsora, który umieści swój symbol na klubowych trykotach przetrwać w ekstraklasie może być bardzo ciężko.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Sony chce zmienić sposób, w jaki kibice oglądają finisze sprinterskie
Sprint na 100 metrów trwa zaledwie kilka sekund, ale właśnie w tych kilku sekundach rozstrzygają się często wyniki całych zawodów. Różnice pomiędzy zawodnikami mogą wynosić zaledwie kilka tysięcznych sekundy. World Athletics i Sony chcą sprawić, aby widz mógł zobaczyć te różnice znacznie dokładniej niż dotychczas.