25.05.2026 07:09

Sport i Pieniądze #40: wielka europejska piłka kończy sezon

W ostatniej majowej odsłonie cyklu „Sport i Pieniądze” zaglądamy w świat premii finansowych najważniejszych rozgrywek piłkarskich w Europie.

Udostępnij
Liga Mistrzów wraca do Canal Plus
LinkedIn Follow Button – Article Embed


Premier League bezkonkurencyjna finansowo

Dobiegły końca sezony w najlepszych ligach Europy. Jeśli chodzi o pieniądze wypłacone klubom, tradycyjnie bezkonkurencyjna okazała się Premier League. Na wyobraźnię działa zwłaszcza porównanie spadkowicza Burnley z mistrzem innej czołowej ligi Starego Kontynentu, włoskim Interem Mediolan.

Angielski klub łącznie zgarnął 57,8 milionów euro, które będzie mógł spożytkować na ponowny szybki powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej. Mediolańczycy natomiast, którzy we Włoszech zakasowali konkurencję zgarniając i mistrzostwo, i krajowy puchar, otrzymali „zaledwie” 15,7 miliona euro.

Spadkowicze z Serie A nie przekroczą w wysokości premii nawet miliona euro!

To ukazuje gigantyczną różnicę, która wciąż występuje pomiędzy klubami ligi angielskiej a tymi z pozostałych, nawet czołowych rozgrywek Europy. Jeśli chodzi o finanse w europejskiej piłce, jest Anglia i długo, długo nic.

PSG – Arsenal także o bonus finansowy

W sobotę, 30 maja w Budapeszcie rozegrany zostanie finał Ligi Mistrzów. Arsenal, dla którego będzie to pierwsza szansa na trofeum, zmierzy się z broniącym tytułu najlepszej drużyny w Europie Paris Saint-Germain.

Sam awans do decydującego meczu został wyceniony przez UEFA na 18,5 miliona euro w kwestii premii. Te pieniądze zgarnęli już i Anglicy, i Francuzi. Teraz natomiast gra będzie się toczyła również o dodatkowe 6,5 miliona euro bonusu, który trafi do zwycięzcy rozgrywek.

Miejsce rozgrywania finału to Puskas Arena. Niespełna 70-tysięczny obiekt w stolicy Węgier w swojej nowej odsłonie został otwarty w 2019 roku. Przez ten czas gościł już między innymi mecze mistrzostw Europy w 2021 roku.

Ile UEFA płaci za triumf w Lidze Europy i Lidze Konferencji?

Inne międzynarodowe rozgrywki pod egidą UEFA, Liga Europy, już się zakończyły. W finale Aston Villa pokonała gładko 3:0 Freiburg. Anglicy do 7 milionów euro premii z tytułu awansu do finału, dołożyli 6 milionów euro za triumf.

W najbliższą środę natomiast w Lipsku odbędzie się finał Ligi Konferencji. Zmierzą się w nim hiszpańskie Rayo Vallecano oraz angielski Crystal Palace. Kluby te zarobiły już po 4 miliony euro, natomiast w Niemczech powalczą o dodatkowe 3 miliony w europejskiej walucie.

To pokazuje, że choć siła oraz znaczenie pozostałych europejskich pucharów stale rosną, to jednak w dalszym ciągu pod względem finansowym absolutnie nie mogą się mierzyć z królową rozgrywek międzynarodowych – Ligą Mistrzów.

Udostępnij
Marcin Długosz

Marcin Długosz