Spór FIFA z adidasem i Coca-Colą. Chodzi o sponsorowanie Klubowych Mistrzostw Świata
FIFA chce negocjować nowe umowy
FIFA jest w sporze z długoletnimi partnerami: adidasem i Coca-Colą o prawa sponsorskie do Klubowych Mistrzostw Świata, które zostaną rozegrane w przyszłym roku w USA. Oddzielne sprawy zostały złożone w Szwajcarskim Centrum Arbitrażowym w Zurychu i prawdopodobnie zostaną rozpatrzone w nadchodzących tygodniach.
FIFA dotychczas ogłosiła tylko jednego sponsora turnieju, w którym wezmą udział 32 kluby w rozszerzonym formacie, mocno wspieranym przez jej prezesa, Gianniego Infantino. Istnieje prawdopodobieństwo, że ma to związek ze sporami z adidasem i Coca-Colą dotyczącymi umów. W związku z tym nie wiadomo, czy FIFA uwzględni ich jako sponsorów wszystkich rozgrywek przez siebie organizowanych.
Zwrot w wykonaniu FIFA
„Guardian” podaje, że obie firmy nie są „zbyt zachwycone sytuacją” po tym, jak FIFA próbowała negocjować nowe kontrakty na odnowione Klubowe Mistrzostwa Świata. adidas i Coca-Cola podpisały umowy do 2030 roku, które mają opiewać na około 70 milionów dolarów za każdy czteroletni cykl i nie chciały przystąpić do przetargu. Szwajcarskie Centrum Arbitrażowe to mechanizm rozstrzygania sporów często preferowany przez międzynarodowe firmy.
Bank of America, sponsor World Cup 2026, i Public Investment Fund Arabii Saudyjskiej to niektóre z tych podmiotów, które uważa się za sponsorów Klubowych Mistrzostw Świata.
Pierwsi są Chińczycy
FIFA ogłosiła, że chińska firma elektroniczna Hisense jest pierwszym sponsorem Klubowych Mistrzostw Świata, które czekają nas w przyszłym roku. Będzie ona wyświetlać reklamy podczas analizy VAR w meczach imprezy, którą zaplanowano na okres od 15 czerwca do 13 lipca.
fot. FIFA Club World Cup
Bartłomiej Najtkowski
Więcej Marketing
Od hotelowej recepcji do okręgówki. Niezwykła historia KS Arłamów
Kiedy latem 2023 roku pracownicy Hotelu Arłamów skrzyknęli się w jednej z sal konferencyjnych, cel był prosty: pograć w piłkę po godzinach i trochę się zintegrować. Usiedli wtedy razem z menedżerem sportu, Radosławem Korczakiem i rzucili odważny pomysł: „Dobra, zgłaszamy się do rozgrywek B-klasy”. Nikt wtedy nie przypuszczał, że ta…