Co z kontami PZKosz i KoszKadry na X? Mamy stanowisko związku
W czwartek świat koszykówki "żył" usunięciem kont na portalu X przez Polski Związek Koszykówki oraz KoszKadrę. Zwróciliśmy się po komentarz do osób odpowiedzialnych za komunikację.
Polska koszykówka znajduje się teraz w bardzo dobrym momencie. Reprezentacja mężczyzn bez porażki mknie po awans na mistrzostwa świata. Liga chwaliła się rekordową frekwencją, organizacyjnym sukcesem zakończyły się też mistrzostwa świata w koszykówce 3×3.
W czwartek najbardziej spostrzegawczy kibice zorientowali się, że z portalu X zniknęły konta PZKosz oraz KoszKadry.
– Przede wszystkim chciałbym zacząć od rozgraniczenia kilku aspektów skuteczności kanałów social media. Fakt, że profile na X, mają duże grono obserwujących nie ma często wiele wspólnego z ich aktywnością, a przede wszystkim z zasięgami poszczególnych treści, co jest kluczowe w budowaniu jakościowej komunikacji. Nie chcę nawet wchodzić w porównania zasięgów, czy liczby użytkowników na poszczególnych platformach, bo one są raczej czytelnikom Waszego portalu doskonale znane. Przechodząc jednak do konkretu. Konto KoszKadry to było chwilowe ukrycie związane z kwestiami technicznymi i już zostało przywrócone, a faktycznie znika konto PZKosz, które już od jakiegoś czasu przestało mieścić się w budowanym przez nasz zespół ekosystemie komunikacji i nie prowadziliśmy na nim regularnych działań.
Obecnie skupiamy się na innych kanałach, a także dodajemy do naszych działań profil na LinkedIn, który będzie miał mocno biznesowy charakter, uzupełniając komunikację na Facebooku, Instagramie, Youtube i TikToku, którą również planujemy coraz bardziej wzmacniać. Wszystkie platformy social media ewoluują i zmieniają się i w obecnym kształcie nie widzimy wartości z komunikacji federacji poprzez X. Natomiast konto KoszKadry będzie nadal prowadzone w mocno informacyjnej i skupionej na kluczowych wydarzeniach formie – przekazał nam Jakub Głogowski, dyrektor komunikacji w PZKosz.
W czwartek Łukasz Cegliński informował, że związek zamierza przenieść część komunikacji na portal LinkedIn. – Częściowo odpowiedziałem na to pytanie wyżej, ale na pewno warto tę odpowiedź rozbudować. To nie jest „przeniesienie”, to jest zmiana dopasowana do obecnych realiów i potrzeb komunikacyjnych PZKosz. Jako związek, którego produkty (KoszKadra, ligi i inne) mocno się rozwijają i rozbudowują swoje relacje z biznesem, chcemy być poprzez obecność na IN dokładnie tam, gdzie biznes jest najbardziej aktywny w nowoczesny i bardzo konstruktywny sposób. To naturalne środowisko do komunikacji B2B i budowy wizerunku organizacji nowoczesnej i patrzącej śmiało w przyszłość. Z kolei wymienione w pierwszej odpowiedzi platformy są dla nas kluczowe do budowy komunikacji z kibicami, a przede wszystkim do rozbudowy bazy kibiców i wychodzenia jak najszerzej do różnych grup demograficznych – dodał Głogowski.
Koszykarska społeczność na portalu X jest jedną z najbardziej aktywnych grup sportowych w Polsce. Pod hasztagiem #plkpl toczą się gorące dyskusje, kibice często komentują wszystkie sprawy związane z polskim basketem. Spytaliśmy PZKosz o pomysł na taką decyzję.
– Oczywiście szanujemy publiczność na X. Wiemy, że są tam dziennikarze, eksperci, czy często głośni fani. Nie widzimy jednak potrzeby obecności tam konta federacji, a wyłącznie Reprezentacji i lig krajowych. Świetnie, że wspomniałeś o bardzo dobrym czasie i rosnącym zainteresowaniu, bo właśnie ono jest powodem zmian, które wprowadzamy. Wprowadzamy je w obszarze eventowym, marketingowym i komunikacyjnym. Wykorzystujemy świetny czas i wychodzimy do nowych grup kibiców. Chcemy wypełniać hale, zachęcać dzieci i młodzież do gry, a nad to wszystko dawać ekspozycję sponsorom tam, gdzie jej oczekują. Myślę, że śmiało mogę powiedzieć, że naszym obowiązkiem jako federacji jest inwestowanie czasu i zasobów tam, gdzie widzimy największy potencjał, a skoro sam powiedziałeś, że zainteresowanie koszykówka rośnie i mamy bardzo dobry czas, to chyba najlepszy dowód, że nasza strategia się sprawdza i kolejne kroki przynoszą efekty. Oczywiście tych kroków jeszcze wiele przed nami i to długa droga, więc na koniec chciałbym nam jako PZKosz życzyć, by Ci zagorzali fani, o których rozmawiamy, swoją energię wykorzystali, by razem z nami promować sport, który wszyscy kochamy – zakończył Głogowski.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Marketing
SAPR uruchamia konkurs Wings Up. Nowa inicjatywa dla młodych talentów PR i komunikacji
Stowarzyszenie Agencji Public Relations (SAPR) ogłosiło start Wings Up – nowego ogólnopolskiego konkursu skierowanego do osób rozpoczynających karierę w branży public relations i komunikacji. Inicjatywa towarzyszy konkursowi PR Wings, który od lat nagradza najlepsze kampanie PR w Polsce, i ma być przestrzenią dla młodych specjalistów chcących zaprezentować swoje umiejętności. Portal…