NAMEDSPORT pozostaje partnerem Orlen Superligi
NAMEDSPORT, producent wysokiej jakości odżywek i suplementów, przedłużył współpracę z Superligą o kolejne dwa sezony. Marka pozostaje oficjalnym partnerem ORLEN Superligi i ORLEN Superligi Kobiet.
Na mocy zawartej umowy, marka NAMEDSPORT nabyła szereg świadczeń marketingowych, w tym ekspozycję podczas wszystkich spotkań ORLEN Superligi i ORLEN Superligi Kobiet w sezonach 2023/2024 i 2024/2025. Promocja partnera obejmie m.in. reklamy na bandach wideo, w mediach digitalowych obu lig i klubów oraz podczas transmisji meczów na kanałach sportowych Telewizji Polsat. Marka będzie również partnerem wyboru najlepszego zawodnika każdego spotkania ORLEN Superligi, którego dokonają kibice w oficjalnej aplikacji mobilnej rozgrywek.
– Kluczem do sukcesu była edukacja dotyczącą tego jak działa skuteczna i właściwa suplementacja, zarówno w okresie przygotowawczym do sezonu jak i w jego trakcie. Z tym wszystkim mocno związana jest rola regeneracji. Część zawodników i zawodniczek w tym aspekcie zaufała nam od samego początku. Inni potrzebowali na to więcej czasu. Dzisiaj widzimy bardzo fajne efekty tych działań, które mają odzwierciedlenie w liczbach. Nie tylko w kontekście sprzedaży i użytkowania naszych produktów, ale również ilości zapytań i zbudowanych relacji ze sportowcami, z czego niezmiernie się cieszymy – mówił Bartosz Weron, dystrybutor marki NAMEDSPORT.
W ramach świadczeń aktywacyjnych Superliga wspólnie z NAMEDSPORT, podobnie jak w poprzednich dwóch sezonach współpracy, zorganizuje cykl szkoleń dla zawodniczek i zawodników oraz fizjoterapeutów pracujących w klubach ORLEN Superligi i ORLEN Superligi Kobiet. Celem działań jest edukacja sportowców w zakresie świadomej i bezpiecznej suplementacji oraz regeneracji.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Marketing
Od hotelowej recepcji do okręgówki. Niezwykła historia KS Arłamów
Kiedy latem 2023 roku pracownicy Hotelu Arłamów skrzyknęli się w jednej z sal konferencyjnych, cel był prosty: pograć w piłkę po godzinach i trochę się zintegrować. Usiedli wtedy razem z menedżerem sportu, Radosławem Korczakiem i rzucili odważny pomysł: „Dobra, zgłaszamy się do rozgrywek B-klasy”. Nikt wtedy nie przypuszczał, że ta…