22.04.2026 08:07

Amazfit „połączył się” z HYROX. Inny wymiar sponsoringu

Partnerstwo Amazfit i HYROX pokazuje, że w marketingu sportowym coraz mniej chodzi o samą widoczność logo, a coraz bardziej o przejęcie realnej roli w doświadczeniu uczestnika. To już nie tylko sponsoring wydarzenia, ale budowa pozycji marki wewnątrz całego ekosystemu dyscypliny.

Udostępnij
Amazfit "połączył się" z HYROX. Inny wymiar sponsoringu

Jeszcze kilka lat temu większość marek technologicznych w sporcie szukała prostego efektu skojarzenia: widoczność na banerach, obecność w strefie expo, czasem kampania z ambasadorem. Dziś ten model przestaje wystarczać. Na rynku, w którym kibic i uczestnik oczekują użyteczności, personalizacji i danych, wygrywają te brandy, które nie tylko „są przy sporcie”, ale realnie stają się częścią jego infrastruktury. Właśnie dlatego zaangażowanie Amazfit w HYROX jest tak interesującym case’em dla marketerów sportowych.

HYROX sam w sobie jest produktem idealnym dla nowoczesnych sponsorów. To format łączący bieganie i trening funkcjonalny w powtarzalnym, łatwo skalowalnym schemacie: osiem odcinków biegu po 1 km i osiem stacji workoutowych. Co kluczowe z perspektywy marketingowej, HYROX nie jest niszową imprezą dla elity. Oficjalnie pozycjonuje się jako „sport dla każdego”, z kategoriami open, pro, doubles i relay, a w 2025 roku organizacja komunikowała ponad 80 globalnych wyścigów, ponad 550 tys. zawodników i 350 tys. widzów. To już nie tylko event, ale globalna platforma uczestnictwa.

Polska jest dla nas bardzo ważnym rynkiem. To kraj, w którym marketing sportowy i rozwój kategorii fitness mają duże znaczenie. Widzimy, że polscy użytkownicy są bardzo świadomi, aktywni i wymagający, dlatego traktujemy ten rynek strategicznie. WAmazfit koncentrujemy się na rozwiązaniach dedykowanych osobom aktywnym. Tworzymy urządzenia i funkcje przeznaczone dla różnych dyscyplin sportu, szczególnie dla biegaczy i osób trenujących regularnie. Użytkownicy mogą korzystać z planów treningowych, śledzenia postępów i inteligentnych funkcji, które pomagają dopasować trening do indywidualnych potrzeb oraz monitorować rozwój formy – mówił w rozmowie dla SportMarketing.pl Jesus Carrero, Dyrektor Generalny Amazfit na Europę.

Amazfit wszedł do tego świata formalnie pod koniec sierpnia 2024 roku, gdy został ogłoszony oficjalnym partnerem wearable i timekeeping partnerem HYROX. Już wtedy ważne było to, że partnerstwo nie kończyło się na ekspozycji. Marka zapowiedziała aktywacje na wydarzeniach, dedykowane sklepy konsumenckie podczas eventów, wsparcie dla zawodników oraz aktualizacje software’owe obejmujące HYROX Race Mode i integrację z HYROX365. Innymi słowy: od początku nie był to klasyczny „badge sponsorship”, tylko wejście w produkt, handel, społeczność i performance.

Coraz większe znaczenie ma dziś także hybrydowe podejście do treningu. Widzimy, że przyszłość fitnessu nie opiera się wyłącznie na jednej aktywności. Dane pokazują, że wiele osób, które biegają, uprawia również inne sporty. Jeśli ktoś chce poprawiać swoje wyniki w bieganiu, powinien nie tylko biegać, ale też chodzić na siłownię i wykonywać trening siłowy. Takie połączenie daje pełniejszy rozwój całego ciała i lepsze rezultaty. W Amazfit staramy się rozwijać funkcje, które pomagają użytkownikom trenować mądrzej. W aplikacji można śledzić między innymi poziom energii organizmu, gotowość do treningu i regenerację. Dzięki temu łatwiej ocenić, czy ciało jest gotowe na intensywną sesję, czy raczej potrzebuje odpoczynku albo lżejszego treningu. Właśnie w ten sposób Amazfit wspiera budowanie formy i poprawę kondycji w dłuższej perspektywie – dodał nasz rozmówca.

Kolejny krok nastąpił 15 kwietnia 2026 roku, kiedy partnerstwo zostało rozszerzone do trzyletniej umowy globalnej. Amazfit i HYROX ogłosiły wtedy, że współpraca obejmie szerszy zestaw kategorii urządzeń — od smartwatchy i smart ringów po smart strapy, smart glasses i smart cameras — a także doświadczenia aplikacyjne, tryby treningowe specyficzne dla HYROX oraz wybrane integracje danych performance. Dodatkowo obie strony zapowiedziały pogłębienie współpracy w ramach HYROX 365, czyli sieci siłowni, trenerów i zawodników przygotowujących się do startów. To bardzo ważny sygnał: marka nie kupuje już tylko prawa do obecności przy wyścigu, ale miejsce w codziennym rytmie treningowym społeczności.

Polska staje się coraz ważniejszym rynkiem także z punktu widzenia wydarzeń sportowych i społeczności fitness. To dla nas istotne, ponieważ chcemy być blisko użytkowników, słuchać ich opinii i rozwijać produkty w odpowiedzi na realne potrzeby. Informacje zwrotne z Polski są dla nas bardzo cenne i często stanowią inspirację przy tworzeniu nowych funkcji oraz nowych produktów. Polscy konsumenci są wymagający, ale właśnie to czyni ten rynek tak ważnym. Słuchamy ich uważnie, bo to pomaga nam rozwijać markę w dobrym kierunku. Chcemy też inspirować ludzi do aktywności i pokazywać, że technologia może realnie wspierać codzienny trening oraz zdrowy styl życia – wspominał Carrero.

Najbardziej namacalnym przykładem tej strategii jest produkt. Amazfit promuje w swoich zegarkach oficjalny HYROX Race Mode, dostępny m.in. w modelu Active 2, pozwalający śledzić starty w formatach single, double i team relay. Na stronach partnerstwa marka komunikuje też, że tryb prowadzi użytkownika przez osiem dyscyplin HYROX i odcinki biegowe pomiędzy nimi. Z punktu widzenia marketingu to bardzo mocny ruch: zamiast opowiadać, że produkt „nadaje się do treningu hybrydowego”, Amazfit zakodował HYROX bezpośrednio w interfejsie urządzenia. Marka przestaje być zewnętrznym sponsorem i staje się częścią rytuału użytkownika.

Jeśli chodzi o nasze plany w Polsce, traktujemy ten rynek bardzo strategicznie. Chcemy być obecni zarówno online, jak i offline, rozwijać współprace, pokazywać nowe produkty i uczestniczyć w wydarzeniach związanych z bieganiem oraz szeroko pojętym fitnessem. Polska jest świetnym miejscem do wprowadzania innowacji i prezentowania nowych technologii. Naszym celem nie jest tylko tworzenie sprzętu, ale także dostarczanie innowacyjnych rozwiązań, które realnie pomagają użytkownikom poprawiać wyniki i zwiększać satysfakcję z treningu. To właśnie zadowolenie klientów i ich sportowy rozwój są dla nas najważniejsze – zakończył nasz rozmówca.

Udostępnij
Jakub Kłyszejko

Jakub Kłyszejko