31.03.2026 06:51

Mecz o wielką stawkę. Zagrożone 100 mln złotych dla PZPN! Kluczowi sponsorzy mogą odejść

Od lat każde zgrupowanie reprezentacji Polski rozpoczyna się konferencją prasową. Zainteresowanie jest ogromne. Telewizje przerywają swoje programy, a kanały na YouTube robią specjalne programy. To wszystko w otoczeniu brandingu sponsorskiego reprezentacji Polski. Od wielu lat widzimy trenera reprezentacji Polski z Robertem Lewandowskim w otoczeniu kabanosów, wody, czy napoju izotonicznego. Czy ten stan utrzyma się przez kolejne lata? W 2026 roku kończy się większość kontraktów sponsorskich. Jaką pozycję negocjacyjną będzie mieć PZPN? Wszystko zależało od jedenastu zawodników będących na boisku w Szwecji. Wiemy już, że mundialu nie będzie…

Udostępnij
Mecz o wielką stawkę. Zagrożone 100 mln złotych dla PZPN! Kluczowi sponsorzy mogą odejść

Drużyna trenera Jana Urbana była tylko mecz od awansu na mistrzostwa świata. Ostatecznie uległa Szwedom 2:3 i to Skandynawowie pojadą na mundial…

Za wynikiem sportowym idą również finanse do związku. W 2026 roku kończy się większość kluczowych umów sponsorskich. W przypadku braku wyjazdu na mundial, część partnerów może nie przedłużyć kontraktów z PZPN. Dodatkowo związek straci wielomilionowe premie, które zostały wpisane w umowy. Gra toczyła się nie tylko o wyjazd na mundial…

Jeden mecz zadecydował o tym, czy na konto związku przy ul. Bitwy Warszawskiej 1920 powędruje ponad 10 mln złotych. PZPN takie premie wywalczył sobie w ostatnich latach od swoich trzech sponsorów. To pokazuje, jak specyficzny jest sportowy biznes. Wynik meczu decyduje, czy przelew zostanie zaakceptowany. 

PZPN w “najciekawszej” sytuacji od lat

Piłkarska centrala nie była w takim momencie od dawna. Reprezentacja Polski ostatni raz nie była na dużym turnieju w 2014 roku, kiedy drużyna prowadzona przez Waldemara Fornalika nie wywalczyła awansu na mistrzostwa Świata w Brazylii. Od słynnych mistrzostw Europy we Francji nasza kadra za każdym razem cieszyła się z “biletu” na poważne piłkarskie granie. 

To oznacza, że przez lata PZPN miał spokój i pewną pozycję negocjacyjną z partnerami. Od dłuższego czasu dużo mówi się o możliwej zmianie partnera technicznego. Nike ubiera drużyny narodowe od 2008 roku. Teraz wszystko na to wskazuje, że kadrę „przejmie” ktoś z „dwójki” adidas lub Keeza. Niedawno informowaliśmy o tym, że to właśnie polska firma jest poważnym kandydatem do ubierania reprezentacji Polski. Obecny kontrakt PZPN z Nike wygasa z końcem 2026.

Amerykańska firma była też dużym sponsorem związku. W latach 2017– 2026 wydała łącznie ponad 43 miliony złotych, co daje 4,3 mln rocznie. Dodatkowo „dokładała” kolejne środki w formie premii wynikowej oraz samego sprzętu. Mówi się, że kontrakt najprawdopodobniej z adidasem ma opiewać na jeszcze wyższe sumy. W tym przypadku, nawet przy braku awansu na mundial, PZPN finansowo nie straci. Z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy stwierdzić, że jeszcze zyska.

W 2026 roku kończą się umowy sponsorskie z takimi partnerami jak Biedronka, STS, TCL, Tarczyński, Fakro i Orlen, Tyskie i InPost (do końca grudnia). Łącznie wszystkie wspomniane kontrakty opiewały na… 100 milionów złotych rocznie! W środowisku mówi się, że dwie największe umowy – ORLEN oraz InPost mogą nie zostać przedłużone.

W latach 2019–2022 kluczowym partnerem był LOTOS. Paliwowy gigant przez trzy lata wydał 72 mln złotych. Po zakończeniu współpracy z LOTOS, PZPN ogłosił 12 stycznia 2023 r. nową umowę z ORLEN, który przez blisko cztery lata szczyci się mianem Sponsora Generalnego polskiej piłki nożnej, 11 reprezentacji narodowych i części rozgrywek. Z informacji “Onetu” wynika, że ORLEN łącznie od 2023 roku może przelać na konto PZPN 170 mln złotych (134 “podstawy” plus 36 w możliwych premiach). Przekazano, że w 2026 roku związek maksymalnie może otrzymać aż blisko 54 mln. Jeśli nasza reprezentacja awansuje na mundial, premia wyniesie aż 10 mln zł. Już teraz za sam awans do barażów PZPN-owi wypłacone zostały 2 miliony złotych!

Jednym z najważniejszych sponsorów PZPN jest właśnie InPost. Biznes Rafała Brzoski coraz lepiej funkcjonuje również poza naszym krajem i to jest widoczne w działaniach marketingowych. Europejski gigant pojawia się m.in. przy Atletico Madryt czy Newcastle United. W związku jest od 2022 roku. 

Obecnie Orlen jest sponsorem generalnym, InPost strategicznym, w gronie oficjalnych sponsorów znajdują się Biedronka, Leroy Merlin, STS, Tarczyński oraz Kuchnia Vikinga, natomiast oficjalnymi partnerami są Tyskie, FAKRO, Tymbark, Staropolanka, TCL, 4MOVE i Toyota Carolina CAR.

Premie od partnerów za awans na MŚ

ORLEN – 10 mln złotych (2 mln za awans do barażów)

NIKE – 600 tysięcy złotych

STS – 500 tysięcy złotych

Udostępnij
Jakub Kłyszejko

Jakub Kłyszejko