26.05.2026 08:42

Święto sportu w sercu Lublina. 27. Piknik Olimpijski

Tereny Politechniki Lubelskiej zamieniły się w tętniące życiem centrum polskiego sportu. Bezchmurne niebo, pełne słońce i temperatura dochodząca do 30 stopni Celsjusza stworzyły idealną aurę dla 27. Pikniku Olimpijskiego. Wyjątkowe wydarzenie, zorganizowane przez Polski Komitet Olimpijski we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Lubelskiego oraz Politechniką Lubelską, przyciągnęło około 15 tysięcy uczestników.

Święto sportu w sercu Lublina. 27. Piknik Olimpijski
Autor zdjęcia: Szymon Sikora
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Na miejscu pojawiło się ponad 50 polskich medalistów olimpijskich, a piknikowa atmosfera błyskawicznie udzieliła się najmłodszym. Impreza już po raz drugi zawitała do Lublina, udowadniając, że miasto to ma doskonałą chemię z ruchem olimpijskim.

Tłumy kibiców i miłośników sportu zawładnęły terenami Politechniki Lubelskiej

To był świetny pomysł, żeby z Piknikiem Olimpijskim wyjść z Warszawy i nie ograniczać się tylko do jednego miejsca. Widać, że ludziom w całej Polsce brakuje takich imprez oraz unikatowych spotkań z medalistami olimpijskimi – zauważyła Katarzyna Bachleda-Curuś, stała uczestniczka Pikników, sześciokrotna olimpijka i dwukrotna medalistka olimpijska w
łyżwiarstwie szybkim
.

Wszystko rozpoczęło się około 10:30, gdzie przez miasto mknął autokar wiozący na Piknik najważniejszych jego bohaterów. Nasi medaliści w iście olimpijskich nastrojach pozdrawiali po drodze zaciekawionych mieszańców miasta i zapraszali na Piknik Olimpijski.

Na miejsce dotarli o 11:00 i wtedy na przepięknych terenach zielonych Politechniki Lubelskiej – której
absolwentką jest nasza mistrzyni olimpijska we wspinaczce sportowej z Paryża 2024 Aleksandra Mirosław – rozpoczęła się impreza. Podczas tego szczególnego dnia świętowaliśmy także Centralne Obchody Dnia Olimpijczyka oraz Międzynarodowy Olympic Day.

Ważne przesłanie

Na początku Apel Olimpijski odczytała Marta Wieliczko – polska wioślarka, wicemistrzyni olimpijska z Tokio, mistrzyni świata i Europy. Następnie przy dźwiękach Hymnu Olimpijskiego wciągnięto flagę PKOl.

Co ciekawe Marta na Pikniku była ze swoją mamą, Małgorzatą Wieliczko, także wioślarką i również medalistką olimpijską – srebro z Moskwy 1980. Co ciekawe, pani Małgorzata ma 100- procentową frekwencję piknikową. Jak powiedziała – była na każdym Pikniku Olimpijskim od tego pierwszego, który odbył się na warszawskiej Agrykoli w 1999 roku.

Przypomnijmy, że podczas Centralnych Uroczystości Dni Olimpijczyka i międzynarodowego Olympic Day celebrowano 50-lecie igrzysk olimpijskich Montreal 1976 i 30-lecie igrzysk olimpijskich Atlanta 1996. Wśród medalistów olimpijskich odwiedzających Lublin byli także ci z wymienionych igrzysk.

Zasłużone postaci

Montreal 1976 reprezentowali: Jerzy Greszkiewicz – strzelectwo, brązowy medal; Tadeusz Mytnik – kolarstwo szosowe (drużynowa jazda na czas), srebrny medal; Mieczysław Nowicki – kolarstwo szosowe, srebrny i brązowy medal; Kazimierz Czarnecki – podnoszenie ciężarów, brązowy medal; Czesław Kwieciński – zapasy, brązowy medal.

Z kolei IO Atlanta 1996 reprezentowali: Renata Mauer-Różańska – strzelectwo sportowe, złoty i brązowy medal; Piotr Markiewicz – kajakarstwo, brązowy medal; Józef Tracz – zapasy, brązowy medal; Jacek Fafiński – zapasy, srebrny medal; Andrzej Wroński – zapasy, złoty medal; Ryszard Wolny – zapasy, złoty medal.

Po oficjalnych wystąpieniach, podczas których głos zabrali: Radosław Piesiewicz – Prezes PKOl, Jarosław Stawiarski – Marszałek Województwa Lubelskiego oraz prof. Zbigniew Pater – rektor Politechniki Lubelskiej rozpoczęło się piknikowe „szaleństwo”, które trwało aż do 18:00.

Każde ze stoisk było wręcz oblegane przez najmłodszych adeptów sportu, ale kolejki do wszystkich aktywności wcale nie zniechęcały najmłodszych piknikowych sportowców. Dzieciaki chciałby spróbować każdej dyscypliny, każdej aktywności i choćby przez chwilkę poczuć się jak olimpijczyk i medalista olimpijski. Prawdziwą furorę robił ogromny basen z kajakami jednoosobowymi i deskami SUP. Pogoda temu sprzyjała i nikt się nie dziwił, że dzieci wcale z niego nie chcą wychodzić.

Podobnie oblegany był namiot Olympic Day, gdzie uczestnicy biegów olimpijskich mogli otrzymać dyplom uczestnictwa podpisany przez samą panią Kirsty Coventry – Przewodniczącą Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Co ciekawe, startem każdego biegu był nasz medalista olimpijski, np.: Dariusz Goździak – mistrz olimpijski w pięcioboju nowoczesnym czy Waldemar Legień – dwukrotny mistrz olimpijski w zapasach. Niektórzy ze startujących zdobyli także oficjalną koszulkę Olympic Day i dumnie prezentowali ją przez cały piknik. Kto by pomyślał, że najmłodsi wiedzą o igrzyskach tak wiele i znają wartości reprezentujące olimpizm, a koła olimpijskie są im znane wręcz doskonale.

To jest przecież olimpiadzki znak, te kółka. Kto by nie wiedział? To wiadomo przecież – podsumowała niespełna 8-letnia Maja, która wraz z tatą na Piknik przyjechała aż spod Warszawy. Okazuje się, że uczestniczyli oni dwukrotnie w Pikniku Olimpijskim w Warszawie, stąd pomysł, aby tym razem wybrać się aż do Lublina. Nie żałowali tej wycieczki, choć wykończony pod koniec dnia tata musiał stale dotrzymywać kroku wszędobylskiej i pełnej energii Mai, której najbardziej podobał się basen z deskami SUP.

Pośród 25 sportowych stref, wokół Politechniki Lubelskiej, można było spotkać nie tylko medalistów olimpijskich, ale także wiele innych wspaniałych postaci polskiego sportu. Na stoisku bobslei i skeletonu obecna była Klaudia Adamek, pierwsza polska olimpijka, która
wystartowała zarówno w letniej edycji igrzysk olimpijskich – Tokio 2020 oraz podczas ostatnich Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026, gdzie wraz z Lindą Weiszewski, jako pierwsze Polki w historii rywalizowały w bobslejach.

Wiele opcji

Obok możliwości spotkania mistrzów i medalistów olimpijskich na odwiedzających czekała prawdziwa sportowa przygoda. Od klasycznych dyscyplin olimpijskich, przez sporty wodne, sporty walki i gry zespołowe, aż po mniej znane i bardziej niszowe aktywności.

Jednymi z największych atrakcji tegorocznego Pikniku były: gigantyczny basen, w którym można było popływać na SUP-ach. Miłośnicy bardziej oryginalnych dyscyplin mogli spróbować się m.in. w lacrosse, futbolu amerykańskim, rugby plażowym, tenisie, szermierce, a także podziwiać pokazy judo, jazdy na rolkach i wrotkach. Nowością, która po raz pierwszy pojawiła się w Lublinie, była strefa dronów – Dron Airshow przyciągnął uwagę widzów.

Ważnym elementem wydarzenia była strefa edukacji oraz działania promujące zdrowy styl życia. W specjalnej strefie przygotowanej przez Grupę LUX MED uczestnicy mogli wykonać podstawowe badania, skorzystać z konsultacji specjalistów (bez skierowania od lekarza
rodzinnego) oraz dowiedzieć się, jak dbać o kondycję i dobre samopoczucie.

Zaprezentowano również pokazy ratownictwa medycznego, które w przystępny sposób uczyły, jak reagować w sytuacjach zagrożenia. Na najmłodszych uczestników Pikniku czekały jak zwykle niezliczone atrakcje – od torów ninja z przeszkodami, przez strefy zabawy, aż po animacje ruchowe zachęcające do aktywności i zdrowej rywalizacji.

Całość dopełniła strefa gastronomiczna z food truckami oferującymi smaki z różnych stron świata oraz stoisko ze specjałami regionalnymi Województwa Lubelskiego. Po słynne cebularze smakosze ustawiali się w kolejce już od godziny 10:00. Kto nie próbował, niech żałuje!

Mundialowy akcent

Latem tego roku w Ameryce Północnej zostaną rozegrane mistrzostwa świata w piłce nożnej, więc także na Pikniku Olimpijskim nie mogło zabraknąć takiej strefy, tym bardziej, że Piknik umiejscowiony był w sąsiedztwie okazałego stadionu piłkarskiego Motoru Lublin. W tej przestrzeni była m.in. bramka „celnościowa” – a chętnych trafienia w „okienko” – niezliczona liczba. Jedną z atrakcji była też bubble house – transparentna, dmuchana kopuła z balonami, przeznaczona do zabawy i wykonywania zdjęć. Dodatkowo Akademia Motoru Lublin przygotowała strefę pokazowo-ćwiczeniową dla dzieci w wieku przedszkolnym.

Atrakcji było tak wiele, że trudno je wszystkie dokładnie opisać, dlatego też warto być z nami za rok. Piknik Olimpijski to wydarzenie o unikalnej skali – prawdziwe, wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju święto sportu, rekreacji i pozytywnych emocji. Od ponad 27 lat Piknik przyciąga tysiące uczestników, pokazując, jak w naturalny i atrakcyjny sposób można spędzać czas na świeżym powietrzu. Miejsce Pikniku to tętniąca sportem przestrzeń, w której spotykają się całe rodziny, przyjaciele i pasjonaci aktywności fizycznej, a wspólna zabawa integruje różne środowiska i pokolenia.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing