Koszykówka w święta? Kolejne potwierdzenie, że to kapitalny pomysł także w Polsce
Pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia to dla fanów koszykówki maraton z NBA, a od kilku lat 26 grudnia w Polsce również jest rozgrywany jeden, i to hitowy mecz najwyższej klasy rozgrywkowej. Tym razem to było znakomite widowisko!
We Wrocławiu 26 grudnia był rozgrywany szlagier polskiej ligi Śląsk – Anwil. Mecz, który odbył się w Hali Stulecia, miał niezwykłą dramaturgię, a zwycięsko z tego starcia ostatecznie wyszli gospodarze, którzy wygrali 89:96. Przy czym ekipa z Włocławka do samego końca starała się, by doprowadzić do dogrywki.
Kiedy było najgoręcej?
„Niesamowite emocje mieliśmy zwłaszcza w IV kwarcie. Anwil na 1:28 do końca prowadził 82:81. Wówczas trzy rzuty wolne dobrze wykonał Penava, a po drugiej stronie pomylił się Turner. Śląsk miał cztery punkty przewagi (86:82), lecz na finiszu Anwil mógł doprowadzić do dogrywki. Gdy na tablicy było 89:86, a do końca niespełna trzy sekundy, za trzy próbował trafił Turner – nie trafił i ze zwycięstwa cieszył się Śląsk” – czytamy w serwisie gazetawroclawska.pl.
WKS Śląsk Wrocław – Anwil Włocławek 89:86 (20:26, 18:18, 26:18, 25:24)
Śląsk: Ajdin Penava 24, Angel Nunez 20, D.J. Cooper 19 (14 as), Błażej Kulikowski 11, Adrian Bogucki 6, Adam Waczyński 5, Wojciech Siembiga 2, Emmanuel Nzekwesi 1, Kenan Blackshear 1.
Anwil: D.J. Funderburk 27, Justin Turner 18, Ryan Taylor 12, Karol Gruszecki 11, Nick Ongenda 7, Michał Michalak 6, Luke Nelson 3, Luke Petrasek 2, Kamil Łączyński 0 (11 as), Ronald Jackson 0.
Bartłomiej Najtkowski
Więcej Aktualności
Stały punkt w piłkarskim kalendarzu. Finał STS Pucharu Polski na PGE Narodowym to wyjątkowe wydarzenie
Finał Pucharu Polski to nie tylko święto piłki nożnej, ale także duże wydarzenie, które przykuwa uwagę całej sportowej Polski. W tym roku o triumf w rozgrywkach powalczą Raków Częstochowa i Górnik Zabrze, a spotkanie zostanie rozegrane tradycyjnie 2 maja.